Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Zakazana oprawa znów na trybunach. Sektorówka zawędrowała do Zabrza

Na sobotnim meczu Górnika Zabrze z Piastem Gliwice pojawiła się dobrze znana oprawa z hasłem "Do boju Polsko!". Było o niej głośno, gdy służby nie wpuściły jej na mecz Polska-Holandia na PGE Narodowym.

Sprawa sięga listopada ubiegłego roku, gdy podopieczni Jana Urbana podejmowali Holandię podczas meczu eliminacyjnego Mistrzostw Świata. Spotkanie budziło duże emocje, które zostały spotęgowane przez niezrozumiałą decyzję służb kontrolnych. Kibicom zakazano wnieść na stadion przygotowanej z okazji święta Niepodległości oprawy oraz 300 biało-czerwonych flag. 

Warto zaznaczyć, że decyzja miała miejsce niedługo po meczu Polaków z Litwinami w Kownie. Spotkanie z trybun obserwował premier Donald Tusk, którego kibice potraktowali w dość ostry sposób. Z tego też powodu stowarzyszenie odpowiedzialne za doping biało-czerwonych decyzję służb na meczu w Warszawie oceniało jako polityczną.

Pierwszy raz publicznie zakazana oprawa została pokazana w trakcie wyjazdowego meczu Polski z Maltą. Została wtedy ona wyświetlona na Pałacu Prezydenckim, co zostało odebrane jako gest wsparcia ze strony prezydenta Karola Nawrockiego.

Niedługo później sektorówkę - w formie fizycznej - zaprezentowali fani ŁKS-u Łodzi podczas spotkania z Wisłą Kraków. W sobotę ponownie zagościła na trybunach. Trym razem przynieśli ją kibice Górnika Zabrze. 

Czy zakazana wcześniej oprawa stanie się symbolem wśród środowisk kibicowskich? To, że prezentują ją dwie niezwiązane ze sobą grupy jest na pewno czymś niespotykanym.

Źródło: niezalezna.pl, weszlo.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane