W środę w Nisku (woj. podkarpackie) minister obrony Mariusz Błaszczak wziął udział w odprawie z dowódcami wojsk operacyjnych i obrony terytorialnej podczas której odebrał meldunki na temat gotowości jednostek i sprzętu do udzielenia pomocy w rejonach zagrożonych powodzią.
Jesteśmy gotowi, żeby podjąć stanowcze i skuteczne działania, sytuacja jest pod kontrolą. Zarówno wojska operacyjne, jak i Wojska Obrony Terytorialnej są gotowe, żeby nieść pomoc pokrzywdzonym powodzią, pokrzywdzonym sytuacją jaka wynikłą z warunków naturalnych
- mówił szef MON po zakończeniu odprawy.
Zapewnił też, że "w ciągu kilku godzin" żołnierze WOT stawią się w miejscach, w których ich wsparcie dla straży pożarnej "jest niezbędne".
Wojsko jest gotowe, żeby wspierać straż pożarną, wojsko jest już na miejscu
- dodał.
W środę w nocy w związku z występowaniem nad Polską aktywnego układu niżowego, który utworzył się nad Karpatami Wschodnimi, doszło do intensywnych opadów deszczu, które spowodowały podtopienia na południu kraju.