Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wałęsa chce zastąpić Adamowicza?

Europoseł PO, kandydat tej partii w ubiegłorocznych wyborach na prezydenta Gdańska, Jarosław Wałęsa poinformował, że kwestia jego ewentualnego ponownego startu w wyborach prezydenta tego miasta będzie poruszana w partii później.

Autor:

Jak zaznaczył, we wtorek Paweł Adamowicz miał przedstawić kompletny skład swojego gabinetu oraz umowę koalicyjną - porozumienie między Koalicją Obywatelska i jego stowarzyszeniem "Wszystko dla Gdańska".

"Wydaje mi się, że to jest dobry dokument, na którym można budować przyszłość. Na pewno kontynuacji będą oczekiwali mieszkańcy Gdańska. Paweł Adamowicz otrzymał olbrzymi mandat zaufania. Jego kadencja skończyła się przedwcześnie. Wydaje mi się, że należy w imię przyzwoitości obiecać kontynuację jego myśli"

- podkreślił eurodeputowany PO.

Jego ojciec Lech Wałęsa oznajmił wcześniej w Gdańsku, że zrobi wszystko, aby Jarosław Wałęsa nie kandydował w przedterminowych wyborach na urząd prezydenta miasta. Polityk ten zajął trzecie miejsce w jesiennych wyborach w 2018 r.

Wygrał w nich Adamowicz, uzyskując w drugiej turze 64,80 proc. głosów i pokonując kandydata Zjednoczonej Prawicy Kacpra Płażyńskiego. Prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył we wtorek, że jego partia nie wystawi własnego kandydata w przedterminowych wyborach w Gdańsku.

Z nieoficjalnych informacji ze źródeł w PO wynika, że Jarosław Wałęsa nastawiał się na start w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. W poprzednich uzyskał mandat z okręgu pomorskiego, startując z ostatniego miejsca.

W środę komisarz wyborczy w Gdańsku podpisał postanowienie o wygaśnięciu mandatu Adamowicza. Decyzja o mianowaniu p.o. prezydenta miasta oraz wyznaczenia daty przedterminowych wyborów należy do premiera Mateusza Morawieckiego.

We wtorek I zastępca prezydenta miasta Aleksandra Dulkiewicz poinformowała, że przyjęła propozycję przekazaną przez rządzących w sprawie objęcia funkcji komisarza w Gdańsku.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. W samorządzie gdańskim zasiadał od początku jego powstania tj. od 1990 r. W latach 1994-1998 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska. Pogrzeb zamordowanego prezydenta odbędzie się w sobotę.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane