Od rana w górach utrzymuje się pełne zachmurzenie, które według prognoz potrwa do końca dnia. W rejonie Ustrzyk Górnych, Wetliny i Cisnej termometry wskazują od 3 do 4 stopni Celsjusza, ale temperatura odczuwalna jest znacznie niższa – przekazał ratownik bieszczadzkiej grupy GOPR Szczepan Mroczkowski.
– Bardzo wysoka wilgotność sięgająca ponad 90 proc. sprawia, że chłód jest bardziej dotkliwy – powiedział ratownik.
Na szlakach jest mokro, ślisko, a w wyższych partiach gór zalega warstwa mokrego śniegu i błota pośniegowego. Ze względu na oblodzenia ratownicy zalecają używanie raczków, które znacząco poprawiają bezpieczeństwo podczas wędrówki. Turyści powinni zadbać również o wielowarstwową, nieprzemakalną odzież, zapasowe rękawiczki, czapkę i termos z ciepłym napojem.
Ratownicy przypominają o konieczności zainstalowania w telefonach aplikacji Ratunek. W sytuacjach awaryjnych pozwala ona na precyzyjną lokalizację poszkodowanych, co skraca czas dotarcia z pomocą do osób potrzebujących wsparcia.