Prokurator wydał wczoraj postanowienie o poszukiwaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, listem gończym. List gończy z wizerunkiem i danymi posła PiS został opublikowany na stronie Komendy Stołecznej Policji. Wczoraj wieczorem w TV Republika poseł Jan Kanthak sugerował, żeby dzwonić na wskazane numery i przekazywać, że Zbigniew Ziobro jest na Węgrzech, gdzie - jak powszechnie wiadomo - uzyskał azyl polityczny.
Mieszkaniec Łodzi zadzwonił na 112, aby poinformować, że Ziobro znajduje się na Węgrzech. Niedługo później zjawili się u niego policjanci.
Sytuację z Łodzi były wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta określił jako „Orwell po polsku”.
„Każdego dnia ta władza sama udowadnia, że ściganie Zbigniewa Ziobry to czysty spektakl, a od wczoraj już nawet kabaret, polityczny” - wskazał poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Najpierw każą ludziom dzwonić na 112, a kiedy ludzie dzwonią, to nasyłają na nich Policję.
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) February 7, 2026
Orwell po polsku.
Każdego dnia ta władza sama udowadnia, że ściganie Zbigniewa Ziobry to czysty spektakl, a od wczoraj już nawet kabaret, polityczny. https://t.co/iW4rQkxKG4
W dosadnym komentarzu do sprawy odniósł się też Jarosław Olechowski:
Rządzą nami debile, a ich polecenia wykonują idioci
— Jarek Olechowski (@OlechowskiJarek) February 7, 2026
Ekipa tworząca reżim @donaldtusk to banda zwykłych nieudaczników. Najpierw opublikowali list gończy za @ZiobroPL z błędną nazwą miejscowości w której mieszka. Potem jak ludzie zaczęli dzwonić na podany numer infolinii z… pic.twitter.com/kmDc7y3xCD
Ostry komentarz zamieścił też popularny użytkownik X Tomasz Lipiński:
Gdyby nie to, że ministrem spraw wewnętrznych jest Kierwiński, to nigdy bym nie uwierzył, że policja wbiła dzisiaj o 6 rano do gościa, który na podstawie opublikowanego listu gończego zadzwonił na podany w nim numer i poinformował, że Zbigniew Ziobro przebywa w Budapeszcie.
— Tomasz Lipiński (@TDLipinski) February 7, 2026
Apelujemy jednak, by numer 112 służył wyłącznie do zgłaszania sytuacji nagłych, w których zagrożone jest zdrowie lub życie. Apel w tej sprawie opublikowała Łódzka Policja:
6 stycznia 2025 roku łódzcy policjanci podjęli interwencję wobec mężczyzny, który blokował numer alarmowym 112. 33-latek zgłaszał potrzebę podjęcia działań wobec Zbigniewa Ziobry ale po przekazaniu swojej prośby nie chciał się rozłączyć pomimo polecenia ze strony operatora linii… pic.twitter.com/FweYvqEJU3
— Łódzka Policja (@policja_lodzka) February 7, 2026