Nawiązujący do tzw. Stajni Jednorożców - taką nazwę łodzianie nadali spontanicznie przystankowi przesiadkowemu w centrum miasta, który ozdobiony jest oryginalnym tęczowym dachem - pomnik Jednorożca to rzeźba z metalu typowa dla twórczości Tomohiro Inaby. W swoich pracach precyzyjnie odtwarza on fragmenty zwierząt, które łączą się z elementami geometrycznymi.
"Jestem pod wrażeniem Łodzi, sztuka jest tu obecna na każdym kroku - można wręcz jej dotknąć. Moim artystycznym celem jest tworzenie prac, pobudzających wyobraźnię. Mam nadzieję, że jednorożec wzbudzi wśród państwa takie emocje, które mnie - autorowi tej rzeźby - nie przyszłyby nawet do głowy"
- mówił do zgromadzonych przy rzeźbie łodzian Tomohiro Inaba.
W uroczystości odsłonięcia rzeźby na skrzyżowaniu ul. Piotrkowskiej i al. Mickiewicza - tuż obok D.H. Central, która miała charakter wesołego pikniku z kolorowymi balonikami, słodkim poczęstunkiem i muzyką, wzięły udział tłumy łodzian - mimo upału były wśród nich nawet osoby w przebraniu jednorożca. Organizatorzy rozdali setki koszulek z wizerunkiem nowego symbolu Łodzi.
Pomnik, który początkowo miał przedstawiać całą rodzinę jednorożców, to jeden z najbardziej kontrowersyjnych projektów w kilkuletniej historii budżetu obywatelskiego Łodzi. W 2016 r. zagłosowało na niego 3,8 tys. łodzian, jednak realizacja pomnika napotkała liczne przeszkody, m.in. żaden z pięciu zaproponowanych w konkursie wizerunków bajkowego stworzenia nie zyskał akceptacji wnioskodawcy do budżetu obywatelskiego ani też Biura Partycypacji Społecznej i Łódzkiego Centrum Wydarzeń, które sprawowało artystyczną opiekę nad realizacją.
Ostatecznie zdecydowano, że rzeźba zostanie zamówiona u Tomohiro Inaby - uznanego w świecie artysty. Obecne miejsce ustawienia Jednorożca przy Centralu jest tymczasowe - zgodnie z zapowiedziami władz miasta, zostanie on przeniesiony w okolice hotelu Hilton, którego budowa trwa obecnie po przeciwległej stronie al. Mickiewicza.