Urząd miasta w Orzyszu mieści się teraz przy ul. Rynek, w samym centrum. "Stary budynek urzędu wystawimy na sprzedaż w całości. Jeśli nikt go nie kupi w takiej formie, zrobimy w nim mieszkania i będziemy sprzedawać mieszkania" - powiedział burmistrz Orzysza Zbigniew Włodkowski.
Urząd zorganizowano teraz w budynku niszczejącego przez 18 lat nieczynnego hotelu w centrum miasta. Na jego remont wydano 5,5 mln zł. Burmistrz Włodkowski powiedział, że uzyskano dofinansowanie w wysokości 2 mln zł na termomodernizację budynku, 400 tys. zł wsparcia na zagospodarowanie terenu wokół i 1 mln zł dofinansowania na urządzenie na parterze gmachu biblioteki
Sam remont prowadziła brygada złożona z osób bezrobotnych (stworzono ją w ramach prac interwencyjnych), sieć wodno-kanalizacyjna i ciepłowniczą wykonały miejskie przedsiębiorstwa. "W przetargach braliśmy specjalistyczne firmy tylko wtedy, gdy naprawdę było to konieczne. Ten remont, na ile się tylko dało, robiliśmy własnymi siłami, po gospodarsku" - dodał Włodkowski.
Na parterze nowego urzędu oprócz biblioteki będzie urząd stanu cywilnego i biuro podawcze. Na pierwszym i drugim piętrze pomieszczenia urzędu. "W budynku jest winda, tak więc nie ma problemu by każdy dotarł tam, gdzie potrzebuje" - powiedział burmistrz.
Włodkowski dodał, że oprócz budynku starego urzędu na sprzedaż zostanie wystawiony także lokal, w którym obecnie mieści się opieka społeczna. Ona także wiosną przeprowadzi się do nowego budynku.
Orzysz to miasto na Mazurach, które słynie głównie z jednostki wojskowej i poligonu. Miasto nazywane jest "wojskową stolicą Polski".