Kyryło Budanow, szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, od wczoraj przebywa w Polsce, gdzie spotyka się z przedstawicielami rządu oraz Kancelarii Prezydenta RP.
Dzisiaj były szef ukraińskiego wywiadu wojskowego rozmawiał z przedstawicielami obozu prezydenckiego w Polsce.
Odbył spotkanie z szefem Biura Polityki Międzynarodowej, Marcinem Przydaczem.
"Rozmowa dotyczyła relacji dwustronnych, w tym także problemów historycznych, wynikających z ostatnich decyzji strony ukraińskiej"
- przekazała po spotkaniu w Belwederze Kancelaria Prezydenta RP.
„Przedstawiałem stronie ukraińskiej w odpowiedniej formie polskie stanowisko w tej sprawie. Próba gloryfikacji zbrodniarzy spod znaku UPA spotyka się i będzie spotykać się z twardą reakcją” – poinformował w rozmowie z PAP minister Przydacz.
„Strona ukraińska wskazała, że ma świadomość reakcji, jakie ta tematyka wywołuje w Polsce i zainteresowana jest dialogiem w tej sprawie. Zadeklarowałem gotowość do dalszych rozmów i wskazałem na oczekiwania po stronie polskiej, aby taki dialog mógł przynieść pozytywny skutek” – poinformował prezydencki minister.
Szef BPM @marcin_przydacz przyjął w Belwederze Kyryła Budanowa – szefa Biura Prezydenta Ukrainy.
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) June 6, 2026
Rozmowa dotyczyła relacji dwustronnych, w tym także problemów historycznych, wynikających z ostatnich decyzji strony ukraińskiej. pic.twitter.com/nm6UdwA4WJ
Na prośbę Ukrainy - Budanow spotkał się także z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Bartoszem Grodeckim.
- Rozmawialiśmy o konsekwencjach nadania Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" imienia „Bohaterów UPA”. Przedstawiłem Kyryło Budanowowi stanowisko prezydenta RP Karola Nawrockiego w tej sprawie oraz oczekiwania wobec strony ukraińskiej - przekazał w serwisie X Grodecki.
Na prośbę strony ukraińskiej odbyłem dziś spotkanie z Kyryłem Budanowem, Szefem Kancelarii Prezydenta Ukrainy, podczas którego rozmawialiśmy o konsekwencjach nadania Samodzielnemu Centrum Operacji Specjlanych "Północ" imienia „Bohaterów UPA”.
— Bartosz Grodecki (@BartoszGrodecki) June 6, 2026
Przedstawiłem @Kyrylo_Budanov… pic.twitter.com/0sCsZqim5G
Dziś wcześniej Kyryło Budanow spotkał się z ministrem obrony narodowej, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
- Dziś podczas spotkania z gen. Kyryło Budanowem, szefem kancelarii prezydenta Zełenskiego jasno przedstawiłem polskie oczekiwania dotyczące decyzji o nazwaniu jednej z jednostek wojskowych im. UPA. Pamięć o ofiarach Wołynia nie podlega negocjacjom. Są granice, których przekraczać nie wolno - zadeklarował szef MON.
Polska i Ukraina w sprawach bezpieczeństwa są partnerami. Ale w sprawach historii musimy mówić sobie prawdę, bo tylko tak jesteśmy w stanie budować przyszłość.
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) June 6, 2026
Dziś podczas spotkania z gen. @Kyrylo_Budanov szefem kancelarii prezydenta @ZelenskyyUa jasno przedstawiłem polskie… pic.twitter.com/dPBnOVJGqj
O decyzji Zełenskiego Budanow rozmawiał również w piątek z wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Bosackim.
Pod koniec maja Zełenski nadał jednej z jednostek sił zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak wskazał, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Decyzja spotkała się z krytyczną reakcją polskich polityków. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że jest oburzony. Stwierdził, że decyzja prezydenta Ukrainy dostarcza „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”. Zapowiedział też, że w poniedziałek, 8 czerwca, odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego; jak powiedział, zaproponował, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.