Prokuratura zajmie się wyjaśnieniem okoliczności śmiertelnego wypadku, do którego doszło podczas zawodów skuterów wodnych na Wiśle w Płocku. W trakcie wyścigu zderzyły się dwa skutery. Życia jednego z uczestników nie udało się uratować.
Zderzenie podczas zawodów
Do tragedii doszło w sobotę podczas I Rundy Mistrzostw Polski Skuterów Wodnych oraz Rundy Mistrzostw Mazowsza w klasie stockbox. W czasie jednego z przejazdów na Wiśle zderzyły się dwa skutery wodne.
W wyniku odniesionych obrażeń zginął 18-letni sternik jednego z pojazdów. Drugi uczestnik wypadku, 54-letni mężczyzna, przeżył. Jak poinformowała prokuratura, był trzeźwy, a do dalszych badań pobrano od niego krew.
Po zdarzeniu organizatorzy przerwali zawody.
Prokuratura wszczyna śledztwo
Śledczy zapowiadają formalne wszczęcie postępowania w poniedziałek. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski, sprawa będzie prowadzona m.in. pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.
– Oba skutery zostały zabezpieczone do szczegółowych oględzin. Zabezpieczono także kombinezon i kask ofiary wypadku. Sekcja zwłok 18-latka planowana jest wstępnie na przyszły tydzień
– zaznaczył prokurator.
Zabezpieczono nagrania i przesłuchano świadków
Jeszcze w sobotę śledczy przeprowadzili oględziny trasy zawodów oraz rozpoczęli zbieranie materiału dowodowego. Przesłuchano uczestników feralnego przejazdu i sędziów zawodów.
– Przesłuchanych zostało także kilkunastu świadków, w tym wszyscy uczestnicy przejazdu, podczas którego doszło do zderzenia skuterów. W sumie to 12 osób, a także kilku sędziów
– powiedział Bartosz Maliszewski.
Jak dodał, zabezpieczono również dokumentację zawodów, regulaminy oraz nagrania filmowe, w tym materiały wykonane z dronów.
Organizatorami wydarzenia byli Polski Związek Motorowodny i Narciarstwa Wodnego oraz Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Płocku. Śledztwo w sprawie tragedii poprowadzi Prokuratura Rejonowa w Płocku.