"Na Dolnym Śląsku mieliśmy zawsze dobre wyniki. Liczymy, że jak dobrze pójdzie, to będziemy mieli 21,7 proc. głosów" – powiedział jeden z liderów Konfederacji Janusz Korwin-Mikke, przestawiając we Wrocławiu kandydata Konfederacji do Parlamentu Europejskiego w okręgu dolnośląsko-opolskim.
Robert Jarosław Iwaszkiewicz zwrócił uwagę, że na listach Konfederacji w okręgu dolnośląsko-opolskim znalazły się osoby z różnych organizacji. Zdaniem Iwaszkiewicza, "podstawowym celem każdego europosła, zwłaszcza z Polski, powinna być obrona interesów obywateli Polski".
Korwin-Mikke ocenił, że wybory do Parlamentu Europejskiego "to tylko przygrywka do (wyborów) krajowych". Iwaszkiewicz poinformował, że Konfederacja w przyszłym tygodniu powinna zaprezentować pełną listę kandydatów z okręgu dolnośląsko-opolskiego.