Czwartek jest bez wątpienia jednym z najgorętszych dni tego lata, zwłaszcza na południowym wschodzie kraju, gdzie temperatura może osiągnąć nawet 39 st. C. Nieco chłodniej będzie na zachodzie, a nad samym morzem termometry pokażą około 22 st. C.
Wysokim temperaturom towarzyszyć będą gwałtowne burze. Według prognoz obejmą niemal cały kraj, z wyjątkiem północno-zachodniej Polski. Miejscami może spaść od 30 do 40 mm deszczu, niewykluczony jest również grad. Podczas burz wiatr może osiągać prędkość do 90 km/h.
⚠️ Ostrzeżenia meteorologiczne IMGW-PIB
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) August 6, 2026
Obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne przed upałem oraz burzami.
Ostrzeżenia 3. stopnia przed upałem wydano dla części województw południowej, centralnej i wschodniej Polski. Na północy kraju obowiązują ostrzeżenia 2. stopnia.
Dla… pic.twitter.com/nNYepqSajN
Noc nadal niespokojna
Burzowa aura utrzyma się również w nocy z czwartku na piątek. Choć na północnym zachodzie opady będą stopniowo zanikać, w centrum, na wschodzie i południu kraju nadal prognozowane są intensywne opady deszczu, burze oraz silne porywy wiatru.
Różnice temperatur będą bardzo wyraźne. Na południu noc zapowiada się ciepło - termometry pokażą 21-22 st. C. Tymczasem na Pomorzu temperatura spadnie do około 10 st. C.
Piątek przyniesie wyraźne ochłodzenie
W piątek burze nie odpuszczą całkowicie. Największe ryzyko ich wystąpienia utrzyma się na południu i południowym wschodzie Polski. Tam nadal możliwe będą intensywne opady deszczu do 35 mm oraz porywy wiatru dochodzące do 70 km/h.
Na północy i zachodzie kraju pogoda zacznie się jednak poprawiać. Pojawi się więcej słońca, a temperatura będzie już znacznie niższa niż dzień wcześniej. Na Pomorzu wyniesie około 19–20 st. C, natomiast na południu maksymalnie 26 st. C.
Weekend z lepszą pogodą i chłodnymi nocami
Jak zapowiada IMGW, od soboty Polska znajdzie się pod wpływem wyżu, co oznacza koniec burzowej pogody i więcej słońca.
Za poprawą pogody przyjdzie jednak wyraźne ochłodzenie nocami. Z piątku na sobotę w północnej części kraju temperatura spadnie poniżej 10 st. C, a lokalnie na Pomorzu, Warmii i Mazurach może obniżyć się nawet do 8 st. C. Na południu będzie cieplej - około 16 st. C.
Synoptycy wskazują, że po przejściu frontu atmosferycznego pogoda stanie się znacznie spokojniejsza, a weekend zapowiada się zdecydowanie bardziej komfortowo niż końcówka tygodnia.