W piątek o godzinie 17:00 rozpoczęła się manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zgromadzenie ma na celu obronę organu, który - wedle doniesień medialnych - ma zamiar siłowo przejąć władza. W trakcie wydarzenia głos zabrała prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz.
"Republika to nie jedna osoba, to rzecz wspólna, to rzecz nas wszystkich. To nasza sfera wolności, to nasze miejsce, żeby oddychać wolnym powietrzem. Kochani, wolność smakuje najlepiej wtedy, kiedy się o nią walczy, a Polska jest najpiękniejsza, kiedy potrafi walczyć o wolność. Nie ma Polaków piękniejszych, nie ma narodu piękniejszego, kiedy walczymy o wolność"
– powiedział.
Atak nie tylko na Trybunał
Jak stwierdził, "dzisiaj w tej Konstytucji, nawet niedoskonałej, nawet koniecznej do poprawy, bronimy tego, co jest w niej najcenniejsze - wolności, niepodległości, przywiązania do najbardziej podstawowych wartości". - Bo oni nie idą po Trybunały, oni nie idą po Konstytucję. Oni idą po naszą wolność. Złodzieje wolności przyszli, żeby w tym mroku napaść na nas i ukraść to, co jest w nas najważniejsze i najcenniejsze. Chcą nam ukraść wolność - ocenił.
Jak wskazał, dziś "trzeba obronić polską wolność, polską niepodległość". - Dlatego uderzają w Trybunał, bo stoi na straży tych wolności. Bo mówi, że polska Konstytucja jest oparta na wolności i niepodległości. Ale też dlatego uderzają w Republikę. Bo nie potrafią sobie poradzić z tym, że ktoś bez zgody władzy, bez zgody reżimu, bez pozwolenia tych, którzy chcą nam ukraść wolność, potrafi mówić i myśleć to, co zechce - dodał.
"Nie da się ukraść wolności, póki o nią walczymy. Nawet w więzieniu można być wolnym. Na wolności można być niewolnikiem. To jest nasza decyzja. To jest decyzja każdego z was. To jest decyzja, dotycząca tego, co zrobicie dzisiaj, jutro i pojutrze"
– podkreślił.
"Idziemy na długi marsz"
Prezes Republiki oznajmił, że "idziemy na bardzo długi marsz". - Ten marsz będzie trwał rok i trzeba w tym czasie tą wolność obronić - stwierdził.
Zaapelował do zebranych o organizowanie się wokół organizacji, które zechcą bronić wolności, w tym Klubów "Gazety Polskiej". - Nie poddawajcie się prowokacjom. Nie pozwólcie się podzielić, bo dzisiaj podziały są tym, co służy wrogom Polski, wrogom wolności. Jest nas dużo więcej niż tych, którzy dali się ogłupić albo zniewolić. I mogą o nich wygrać tylko wtedy, kiedy będziemy podzieleni - powiedział.
Podkreślił, że nadszedł czas, że "trzeba już zacząć poważnie się bronić". - Bo jeśli złamią ten próg, złamią wszystkie kolejne. Musimy się umieć bronić - powiedział.