Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Taśmy z prosektorium i rola Artura Habowskiego. "Mamy koronny dowód"

Mamy koronny dowód w postaci nagrania, gdzie Artur Habowski jednoznacznie występuje de facto jako przedstawiciel firmy pogrzebowej - przekazał na antenie Telewizji Republika szef redakcji śledczej stacji Piotr Nisztor.

Artur Habowski, gdy był koordynatorem prosektorium Szpitala Południowego zdaniem mediów dopuszczał się do szeregu nieprawidłowości, z których część objęta jest zakazami wynikającymi z prawa. W mediach pojawiały się informacje m.in. o tym, że namawiał krewnych osób zmarłych do korzystania z usług konkretnego zakładu pogrzebowego, z którym miał powiązania biznesowe.

Mamy dowód. Mamy koronny dowód w postaci nagrania, gdzie Artur Habowski jednoznacznie występuje de facto jako przedstawiciel firmy pogrzebowej 

- powiedział na antenie Telewizji Repubulika kierujący redakcją śledczą stacji Piotr Nisztor.

"To szokujące"

Dziennikarz zdradził, że wraz z Lucjanem Ołtarzewskim z redakcji śledczej rozmawiali z informatorem, który opowiedział, jak wyglądał pierwszy kontakt z Arturem Habowskim. Ocenił, że sytuacja była "szokująca".

To nie było tak, że ta osoba sama skontaktowała się lub chciała skontaktować z prosektorium, tylko w jakiś sposób pan Artur Habowski zdobył numer osoby bliskiej zmarłego i zadzwonił

- wyjaśnił.

Przypomniał, że sytuacje jak ta nagrana są przedmiotem śledztwa prokuratorskiego, w którym Habowski może usłyszeć poważne zarzuty. Osoba, którą słychać na nagraniu jak dotąd jeszcze nie zgłosiła sprawy śledczym.

Nisztor powiedział także, że z materiału przekazanego redakcji śledczej wynika, że dochodziło do fałszowania dokumentacji medycznej lub ich zaginięcia, gdy mogło dojść do błędów lekarskich skutkujących śmiercią pacjenta.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska