Politycy koalicji rządzącej w media od tygodni obwiniają poprzedni rząd Zjednoczonej Prawicy i nadzorującego resort wymiaru sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę winą za to, że śledztwo ws. nieprawidłowości związanej z działalnością giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało umorzone za czasów poprzednich rządów.
"Tusk kryje aferę Zondacrypto! Jego ludzie definitywnie ukręcili łeb śledztwu!" - napisał na platformie X Jack Strong. Ukrywający się pod tym pseudonimem internauta opublikował dokumenty, z których wynika, że ostateczne umorzenie śledztwa nastąpiło w kwietniu 2024 roku, już za rządów Donalda Tuska.
"Pod kuriozalnym postanowieniem podpisał się prokurator Sebastian Rohm, pupilek nowej władzy, awansowany tuż po zmianie ekipy, członek Lex Super Omnia, zaufany Bodnara i Żurka"
- dodał.
Kuriozalne uzasadnienie
W uzasadnieniu umorzenia śledztwa z 29 kwietnia 2024 roku czytamy, że: "obawy Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, wyrażone w zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, są jak najbardziej zrozumiałe, mając na uwadze obowiązki ustawowe tego Urzędu".
"Zwrócić jednak należy uwagę, że zła sytuacja finansowa operatora giełdy Zondacrypto i samej tej giełdy może powstać w każdym czasie, a nie jest rolą organów ścigania stałe monitorowanie stanu finansowego operatora giełdy. Od chwili złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego minął okres ponad 2 lat, giełda nadal funkcjonuje, a w dniu 2 lutego 2024 r. stała się sponsorem włoskiego klubu piłkarskiego Juventus FC"
- czytamy w uzasadnieniu decyzji.
"Dowodem niewinności giełdy miał być… sponsoring klubu Juventus? To jest ich »żelazny« argument? Szok i skandal. Za czasów Ziobry taki prokurator po podobnej kompromitacji wylądowałby w delegacji do Suwałk, albo jeszcze dalej. Za Tuska, awans i ochrona" - skomentował internauta chcący zachować anonimowość.
Dodał, że "to jest finalne zamknięcie sprawy pod Tuskiem, gdy afera wybuchła z pełną mocą".
"Czas na prawdziwe wyjaśnienie całej sprawy, bez kłamstw. Polacy zasługują na prawdę!"
- zapowiedział.