Po tragicznym pożarze, w którym w piątek zginęło pięć 15-latek, niedziela jest dniem żałoby w Koszalinie. Odwołane są wszystkie wydarzenia kulturalne. Biskup diecezjalny Edward Dajczak odwołał orszak Trzech Króli, który miał przejść ulicami miasta.
Rozpoczynając eucharystię bp Edward Dajczak zwrócił się do bliskich ofiar i przybyłych wiernych, mówiąc, że „jesteśmy tu, gdzie powinniśmy być, przy ołtarzu, gdzie Jezus został dla nas, by nas podtrzymywać w pielgrzymce wiary”.
- Dzisiaj doświadczamy czegoś, co jest niepojęte. Życie również wygląda tak, tak niesamowicie, niewyobrażalnie, nie do pojęcia. (…) Stajemy w tej tajemnicy ludzkiej bezradności
– powiedział.
Biskup diecezjalny homilię zaczął od słów: „piękne są pierwsze łzy, kiedy rodzi się człowiek. Zaczyna się łzami mamy, taty. Te łzy znają tylko ci, którzy kochają. Tak się zaczyna życie. I zamknięte też jest łzami. (…) Życie jest pomiędzy tymi łzami. Dziś wiemy, że odległość między tymi łzami jest bardzo krótka”.
Zaznaczył, że dziś wierni mieli iść w orszaku, „ale zatrzymaliśmy się i to jest właściwe”.
Mówił, że „Bogu nie może się podobać śmierć tych pięciu naszych sióstr. Nie taki miał plan”.
- Obdarował ich pięknie. Cechami, radością, wspaniałością. Angażowały się dziewczyny we wszystko, co jest piękne. Dziewczęta wchodziły w ten świat. Nie może się Bogu podobać to, co się stało. Nie godzi się na naszą śmierć, dlatego nas pociąga w zmartwychwstanie. (…) Amelia, Gosia, Julia, Karolina, Wiktoria są tu z nami
– powiedział biskup.
Koszalin płacze. Tysiące mieszkańców trwa w żałobie. Świadectwo wielkiej solidarności. pic.twitter.com/IG1yJUS9P6
— Paweł Szefernaker ?? (@szefernaker) 6 stycznia 2019
Dodał, że ból „dziś chcemy przebić wiarą, przebić nadzieją, tym wszystkim, co nas zamyka w jakiejś niezwykłej otchłani. Dziś spróbujmy przekroczyć te granice. (…)”.
Bp Dajczak poprosił o to, by pamiętać o „Radosławie, który zrobił wszystko, co mógł” (poparzony pracownik escape roomu).
- Dzisiaj cierpi sam, gdzieś tam w szpitalu, daleko, poparzony. Nie wolno nam o ludziach nie pamiętać. Chcę prosić was wszystkich, taka jest intencja tej mszy świętej, takie jest nasze spotkanie. Sięgamy do głębi naszej wiary
– zaznaczył Dajczak.
Ofiary zebrane na tacę podczas mszy przeznaczone zostaną na pomoc rodzinom ofiar.
Po mszy wspólna, krótka modlitwa planowana jest także na placu przed ratuszem, z którego miał ruszyć odwołany orszak Trzech Króli. Tu zbiórkę pieniędzy dla rodzin ofiar przeprowadzi Caritas.
Natomiast o godz. 17.00, w godzinie tragedii, przy ul. Piłsudskiego 88, przed miejscem, w którym do niej doszło, biskup z wiernymi, którzy modlitwą będą chcieli wesprzeć rodziny zmarłych, odmówi Koronkę do Bożego Miłosierdzia.
Służby prasowe kurii biskupiej poinformowały o możliwości przynoszenia białych kwiatów oraz zniczy, które będzie można złożyć w miejscu tragedii.