Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Sąd Najwyższy potwierdził legalność rzeczników. Co na to prokuratura po rajdzie na KRS?

W czasie, gdy Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie "przywłaszczenia funkcji" i "ukrywania dokumentów" przez sędziów Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasotę, Sąd Najwyższy jednoznacznie potwierdził, że są oni jedynymi legalnymi rzecznikami dyscyplinarnymi - odnotował na X sędzia Adam Jaworski, wiceprezes Stowarzyszenia Sędziowie RP.

W środę doszło do przeszukania w siedzibie KRS. Działania prokuratorów Zbigniewa Rzepy i Tomasza Narłowskiego, którym towarzyszyło kilkudziesięciu policjantów, trwały około 12 godzin. Z biur Rzecznika Dyscyplinarnego wyniesiono akta z postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów.

Prokuratura Krajowa zarzuca legalnemu rzecznikowi i jego zastępcom „przywłaszczenie funkcji Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego Zastępców przez osoby, które zostały tych funkcji pozbawione, a także ukrywanie dokumentacji dotyczącej postępowań dyscyplinarnych sędziów i asesorów sądowych poprzez odmowę jej wydania”.

Jak odnotował w nocy sędzia Adam Jaworski, wiceprezes Stowarzyszenia Sędziowie RP, w bazie orzeczeń Sądu Najwyższego opublikowano właśnie uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z końca 2025 roku.

SN potwierdza jednoznacznie, że:

  • Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych (USP) nie zawiera unormowania dotyczącego odwołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego Zastępców;
  • Oczywiście błędny jest pogląd Ministra Sprawiedliwości, że z określonej w USP kompetencji do powołania Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego Zastępców wynika per se kompetencja do ich odwołania;
  • Wobec niewprowadzenia do USP wyraźnej podstawy prawnej odwołanie Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych oraz jego Zastępców przed upływem kadencji de lege lata nie jest prawnie możliwe i skuteczne;
  • RDSSP I jego Zastępcy to kadencyjne organy monokratyczne, co skutkuje tym, że tylko jedna osoba może ją pełnić w tym samym czasie. Nie można zatem powołać nowego piastuna na funkcję już zajętą. W tej sytuacji nie można uznać za wywołujące skutki prawne oświadczenia Tomasza Ładnego - sędziego SR dla Warszawy Pragi-Północ (który został przez "powołany" na zajętą funkcję ZRDSSP).

Jak podnosi s. Jaworski, „sędziowie Raczkowska, Ładny i Kasicki nie są rzecznikami, w istocie uzurpują sobie te funkcje, a jakiekolwiek podjęte przez nich czynności są nieskuteczne”.

Ocenia, że prowadzone przez PK śledztwo jest absurdalne, a prokurator „kontynuuje je mimo ewidentnego braku znamion czynu zabronionego”.

„Należy wręcz postawić pytanie, czy "zabezpieczenie" akt w celu odebrania ich legalnym rzecznikom i przekazania uzurpatorom nie wyczerpuje znamion co najmniej pomocnictwa do przestępstwa z art. 276 KK?”

- pyta na koniec.

Źródło: niezalezna.pl, X

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane