W poniedziałek minister infrastruktury Dariusz Klimczak wraz z przedstawicielami resortu zainaugurował w Świnoujściu realizację projektu Przylądek Pomerania. Podczas konferencji podkreślał: „Zaczynamy od budowy drogi technicznej. To jest fizyczne rozpoczęcie tej mega inwestycji, na którą czekała polska gospodarka morska"
Resort infrastruktury przekonywał również we wpisie w mediach społecznościowych, że: „Rozpoczyna się realizacja Projektu Przylądek Pomerania – największej inwestycji w ponad 75-letniej historii Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście”.
Według zapowiedzi terminal ma zostać uruchomiony w latach 2029–2030, a wartość całego przedsięwzięcia ma sięgnąć około 10 mld zł.
⚓ Startujemy z największą portową inwestycją w Polsce.
🚢Rozpoczyna się realizacja Projektu Przylądek Pomerania – największej inwestycji w ponad 75-letniej historii Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście oraz jednej z największych inwestycji portowych realizowanych… pic.twitter.com/r2gJ9DjAb5 — Ministerstwo Infrastruktury (@MI_GOV_PL) July 13, 2026
Gróbarczyk publikuje dokumenty. „1,6 mld zł zniknęło”
Kilkadziesiąt minut później były minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk opublikował na platformie X dokumenty Ministerstwa Finansów. I napisał wprost, że wyparowało ponad 1,5 mld złotych.
UJAWNIAM! Z dokumentów Ministerstwa Finansów wynika, że 1,6 mld zł przeznaczonych na Terminal Kontenerowy w Świnoujściu zniknęło! Ministerstwo Infrastruktury domaga się ponad 7 mld zł, których rząd Tuska nie ma! Gdzie podziały się te pieniądze???
– czytamy we wpisie polityka PiS.
Były minister poinformował również: "Zgłaszam w tej sprawie zawiadomienie do Najwyższej Izby Kontroli. "Przylądek Pomerania" nie ma zapewnionego finansowania".
To zwyczajne ogłupianie Polaków. Tusk nie dostał zgody na realizację Terminala Kontenerowego. Pozwolono mu jedynie wybudować drogę techniczną. Nawet Tuskowi łyso!
– napisał.
❗️UJAWNIAM❗️ Z dokumentów Ministerstwa Finansów wynika, że 1,6 mld zł przeznaczonych na Terminal Kontenerowy w Świnoujściu zniknęło! Ministerstwo Infrastruktury domaga się ponad 7 mld zł, których rząd Tuska nie ma! Gdzie podziały się te pieniądze???
— Marek Gróbarczyk (@marekgrobarczyk) July 13, 2026
Zgłaszam w tej sprawie… pic.twitter.com/t7VIb2lGBg
Dokument MF: „Ponad 1,6 mld zł przeznaczono na inne potrzeby”
W kolejnym wpisie, polityk opublikował pismo z Ministerstwa Finansów datowane na 30 kwietnia 2026 r. Zostało podpisane z upoważnienia ministra finansów przez podsekretarza stanu Juranda Dropa.
Resort finansów wskazuje w nim m.in., że realizacja programu od początku napotykała problemy".
W dokumencie czytamy:
„W przypadku programu Świnoujście dodatkowo świadczą o tym dokonywane od początku jego realizacji blokady wydatków w łącznej kwocie blisko 355 mln zł oraz niski poziom wydatkowania środków tj. w latach 2023–2025 na poziomie niespełna 2,5 mln zł.”
Jeszcze mocniejszy fragment dotyczy pieniędzy przewidzianych na inwestycję. Ministerstwo Finansów napisało wprost: „Co więcej, powstałe różnice w wysokości ponad 1,6 mld zł dysponent przeznaczył na inne potrzeby Ministra Infrastruktury. Zatem obecne oczekiwanie projektodawcy na dodatkowe zwiększenie o tę kwotę limitu wydatków (...) nie może uzyskać akceptacji.”
MF sprzeciwia się zwiększeniu wydatków
To nie wszystko. Z dokumentów wynika również, że resort finansów nie zgodził się na zwiększenie limitów wydatkowych dla programu. W piśmie wskazano: "Proponowane natomiast zmiany zakładają zwiększenie limitu wydatków części 21, w latach 2027–2029, któremu Ministerstwo Finansów jest przeciwne".
Autorzy dokumentu argumentują, że takie rozwiązanie oznaczałoby wzrost wydatków budżetowych, zwiększenie deficytu państwa oraz kosztów obsługi długu.
Na tym jednak uwagi resortu Domańskiego się nie kończą. W piśmie podkreślono, że: "Wątpliwość budzi możliwość dochowania terminu jego zakończenia do 2029 roku, czyli ukończenie programu w zaledwie 4 lata (...)."
Resort wskazał również, że Ministerstwo Infrastruktury nie przedstawiło informacji o źródłach oszczędności, które miałyby umożliwić zwiększenie finansowania inwestycji.
"Informacji na temat takich oszczędności nie ujęto natomiast w przedłożonych dokumentach towarzyszących projektowanej aktualizacji programu Świnoujście"
- czytamy.
W związku z ujawnionymi dokumentami Marek Gróbarczyk zapowiedział skierowanie zawiadomienia do Najwyższej Izby Kontroli.
— Marek Gróbarczyk (@marekgrobarczyk) July 13, 2026