Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w rozmowie w TOK FM, że Kancelaria Prezydenta od czterech tygodni dysponuje raportem ABW na jego temat. Według marszałka, z raportu wynika, że jest "super czysty" i oczekuje przeprosin od prezydenta Karola Nawrockiego.
Czarzasty poinformował, że wystąpił do ABW o sporządzenie raportu na jego temat.
- Zostałem poinformowany przez służby: „nie ma pan kontaktu z nikim, kto zagraża Polsce, nikt nie jest wokół pana źle jakoś nastawiony, nikt nie jest szpiegiem”. Bo jakby był, ponieważ jestem pod permanentną ochroną kontrwywiadowczą, to by mi powiedziano: „proszę się z tą osobą nie zadawać” - podkreślił marszałek.
Teraz oczekuje przeprosin... od prezydenta
Według Czarzastego, teraz prezydent powinien powiedzieć: „dostałem raport, z którego wynika, że pan Czarzasty, tak jak mówił, w ogóle jest super czysty, przepraszam panie marszałku".
Nie (nie będę domagał się przeprosin -red.), ja mam swoje lata, swoje doświadczenia, swoje emocje, ja nie spodziewam się po panu Nawrockim, że mnie za cokolwiek przeprosi
- dodał.
Przypomnijmy, że Włodzimierz Czarzasty w ciągu swojej politycznej kariery nigdy nie złożył ankiety bezpieczeństwa osobowego. Jako poseł posiada za to z mocy ustawy dostęp do informacji o klauzuli tajne. Nawet wtedy, gdy zasiadał w sejmowej komisji ds. służb specjalnych nie poddał się sprawdzeniu przez służby, a gdy były omawiane w czasie komisji sprawy ściśle tajne... opuszczał posiedzenie.
Portal Niezalezna.pl, Telewizja Republika i "Gazeta Polska" ujawniły kontakty Włodzimierza Czarzastego z Rosjanką, która z czasem zyskała polskie obywatelstwo. Swietłana Czestnych była zatrudniona w podległym Kremlowi petersburskim domu aukcyjnym.
Wątpliwości, które pojawiły się wokół wschodnich powiązań towarzysko-biznesowych stały się obok programu SAFE tematem posiedzenia zwołanej przez prezydenta Karola Nawrockiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego.