Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Niebezpieczne związki Czarzastego. Kolejny trop ws. Swietłany Czestnych prowadzi... prosto na Kreml

Rosjanka Swietłana Czestnych, o której ostatnio "Gazeta Polska" pisała w kontekście powiązań biznesowo-towarzyskich z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, między 2013 a 2019 r. miała firmę z kobietą, która jest niezwykle zaufaną osobą na Kremlu. To właścicielka firm budowlanych, które zbudowały pałac Putina, a także spółek zajmujących się konserwacją i naprawami tej nieruchomości.

"Gazeta Polska” ujawniła ostatnio niejasne relacje biznesowo-towarzyskie Włodzimierza Czarzastego z Rosjanką Swietłaną Czestnych mającą powiązania z Kremlem. Jednocześnie okazało się, że lider Lewicy od lat unika złożenia ankiety bezpieczeństwa i poddania się weryfikacji przez służby w celu uzyskania poświadczenia bezpieczeństwa.  To jednak nie koniec kontrowersji, gdyż portal Niezależna.pl ustalił, że Czarzasty zasiada w Fundacji Wielki Błękit, której prezesem jest Marian Kubalica otwarcie popierający Władimira Putina, kolportujący propagandę rosyjską i atakujący polskich działaczy, np. Andrzeja Poczobuta.

Kolejne informacje, które pojawiają się w tej sprawie, tylko potęgują wątpliwości.

Swietłana Czestnych - nowe fakty szokują

Jak informuje Stanisław Żaryn, wspólniczką Swietłany Czestnych między 2013 a 2019 r. "była kobieta odpowiedzialna za budowę i zarządzanie pałacami Putina czy remonty budynków Federalnej Służby Ochrony". Szczegóły tej sprawy pokazują, że powiązania takiej osoby z marszałkiem Sejmu RP mogą być naprawdę niebezpieczne. 

Doradca prezydenta RP przekazuje, że przed 13 laty w Rosji powstała spółka Retro Plus, której udziałowcem była współpracowniczka Czarzastego. Współwłaścicielką tej firmy była Asja Lwowna Borisowa - zaufana osoba na Kremlu, opisywana wielokrotnie jako "wysoko postawiona" w moskiewskim reżimie. Skutkowało to wieloma zleceniami, m.in. rekonstrukcji budynków zleconych przez Federalny Skarb Państwa. 

- Właśnie jej firmy odpowiadają od lat za zarządzanie budynkami należącymi osobiście do Putina, to jej zlecono prace budowlane przy Pałacu Putina w Gelendżyku (!). I to ona jest opisywana w rosyjskich źródłach jako kontrahent Federalnej Służby Ochrony, pełniącej w Rosji rolę zaufanej osobistej gwardii Putina o szerokich możliwościach w sektorze bezpieczeństwa Rosji - pisze Stanisław Żaryn.

Lwowna miała czuć się na tyle pewnie, że jej instrukcjom podlegać miała nawet... ochrona Putina.

Współpracowniczka Czarzastego w kręgu zaufania na Kremlu

Udział Lvovnej w tak ważnych inwestycjach jak budowa tajnego pałacu Putina, ogromnej luksusowej rezydencji budowanej w tajemnicy oznacza jedno – należy ona do najbardziej zaufanego kręgu rosyjskiego zbrodniarza. Inaczej nie zostałaby dopuszczona do tej inwestycji, nie zajmowałaby się innymi pałacami Putina, ani nie dostawałaby zleceń z sektora bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Nikt, kto jest dopuszczany tak blisko, nie może być poza kontrolą rosyjskich służb specjalnych. W warunkach rosyjskich kontrola ta musi się rozciągać również na osoby współdziałające, co oznacza, że również formalni kontrahenci Lvovnej musieli być poddani kontroli i weryfikacji przez służby specjalne Rosji. To w sposób ewidentny wskazuje, że Swietłana Czesnych musi być w kręgu bardzo bliskich i zaufanych osób. Inaczej jej biznes prowadzony przez kilka lat z Lvovną nie mógłby dojść do skutku

– komentuje Żaryn.

W ocenie doradcy prezydenta RP, Czestnych powinna być traktowana jako "zasób będący w dyspozycji rosyjskiego wywiadu". -Za jej działalnością kryć się muszą służby specjalne prowadzące obecnie coraz agresywniejszą wojnę wywiadowczą przeciwko Polsce - wskazał Żaryn, dodając: "Skala jej zaangażowania w najbliższe kręgi Kremla musi być traktowana jako realne zagrożenie dla Polski. Bowiem wszystko wskazuje na jej głębokie osadzenie w środowiskach władzy i strukturach bezpieczeństwa Rosji".

Zdaniem Żaryna, powiązania marszałka Sejmu z taką osobą tworzą dla Polski poważne zagrożenia ze strony służb rosyjskich. Tymczasem Czarzasty podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego milczał, gdy omawiano punkt dotyczący jego towarzysko-biznesowych kontaktów z Rosjanką.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane