Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prezydent Nawrocki dla CNBC o Rosji: "Myślę, że nadal będzie atakować inne kraje"

Niezależnie od tego, czy pokój z Ukrainą zostanie podpisany, czy nie, Rosja pozostanie zagrożeniem dla Europy. Myślę, że nadal będzie atakować inne kraje – powiedział prezydent Karol Nawrocki w wywiadzie udzielonym amerykańskiej telewizji CNBC podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Podczas szczytu w Davos prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z największą amerykańską stacją ekonomiczną CNBC podkreślił, że na wypadek konfliktu z Rosją w niedalekiej przyszłości musimy się przygotowywać, "gromadząc broń, zwiększając nasze zdolności obronne oraz budując solidarność".

Podkreślił, że Polska jest obiektem wojny hybrydowej ze strony Rosji. Wśród wrogich działań wymienił m.in. presję na nasze granice, sytuację na Morzu Bałtyckim, ataki na infrastrukturę oraz naruszeniach naszej przestrzeni powietrznej. – Polska jest państwem wschodniej flanki NATO i my w Polsce także doświadczamy skutków wojny na Ukrainie – zaznaczył. – Polska od 2022 roku pomaga Ukrainie. Mamy milion Ukraińców w Polsce. Ponad 90 proc. światowej pomocy dla Ukrainy idzie przez Jasionkę i bez względu na moje osobiste relacje z Prezydentem Zełenskim, to się nie zmienia – dodał.

Silne NATO tylko z USA

Polski prezydent pytany o napięcie między niektórymi krajami Sojuszu Północnoatlantyckiego a Stanami Zjednoczonymi wskazał, że „dzisiaj silne NATO nie jest możliwe bez zaangażowania USA, które płacą 65 proc. budżetu NATO na obronność, żeby utrzymać bezpieczeństwo Europy i świata”. Nawrocki podkreślił, ze rozumie presję Donalda Trumpa na europejskich liderów, żeby ich kraje płaciły więcej na obronność w ramach NATO. – Polska, Finlandia, państwa bałtyckie i wschodniej flanki NATO czują się odpowiedzialne za wspólne bezpieczeństwo. Nie jesteśmy tylko biorcami, ale też dawcami bezpieczeństwa. Tak myśli Donald Trump – że Europa musi budować swoje bezpieczeństwo, kupować sprzęt wojskowy, bo wojna jest za rogiem – dodał.

Akcentował, że „lepiej wydawać pieniądze na przygotowania do wojny i zapobieganie wojnie niż wydawać pieniądze na odbudowę po wojnie”. – Myślę, że NATO jest dziś silne, ale oczekiwałbym większego zaangażowania państw europejskich w obronę całego kontynentu. Przez wiele lat Europa skupiała się na sprawach, które z naszego punktu widzenia - Europy Środkowej i Wschodniej - były dyskusyjne - migracja, polityka klimatyczna, polityka tożsamości. Wiele błędów popełniono, zajmując się kwestiami ideologicznymi, zamiast przygotowaniami do tego, co mamy dzisiaj – ocenił Karol Nawrocki.

 

 

 

Źródło: niezalezna.pl, prezydent.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane