W najnowszym badaniu, CBOS zapytał uczestników o kilka kwestii dotyczących współpracy prezydenta i rządu. Wśród nich, pojawiło się m.in. pytanie o zaufanie do prezydenta oraz rządu w kwestii reprezentowania interesów Polski.
Komu Polacy ufają bardziej?
W badaniu dotyczącym reprezentowania interesów państwa większe zaufanie badani częściej deklarują wobec prezydenta niż rządu.
Prezydentowi ufa w tej kwestii 41 proc. ankietowanych, podczas gdy rząd wskazało 29 proc. respondentów. Jednocześnie 12 proc. badanych ocenia, że w równym stopniu ufa obu stronom, a 17 proc. nie ma zaufania ani do rządu, ani do prezydenta. Jedynie 1 proc. uczestników sondażu nie potrafił zająć stanowiska w tej sprawie.
Najwyższy poziom zaufania do prezydenta deklarują wyborcy ugrupowań prawicowych. Wśród sympatyków Prawa i Sprawiedliwości wynosi on 86 proc., wśród zwolenników Konfederacji 83 proc. Z kolei największe poparcie dla rządu widać wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej, gdzie zaufanie wyraża 85 proc. badanych, oraz wśród sympatyków Nowej Lewicy – 66 proc.
Weta prezydenta - jak oceniają je Polacy?
Inne z pytań zadanych w ramach tego samego badania dotyczyło wet prezydenta Nawrockiego.
Oceny dotyczące wet prezydenta Karola Nawrockiego, a zwłaszcza częstotliwości ich stosowania, są wśród badanych wyraźnie podzielone. 38 proc. respondentów uważa, że prezydent korzysta z tego uprawnienia zbyt często, jednak taki sam odsetek (38 proc.) ocenia, że robi to z odpowiednią częstotliwością.
Co ciekawe - 16 proc. ankietowanych jest zdania, że głowa państwa zbyt rzadko sięga po prawo weta wobec ustaw przygotowanych przez rząd, a 8 proc. nie ma wyrobionej opinii w tej sprawie.
Przekonanie, że prezydent Karol Nawrocki zbyt często korzysta z prawa weta wobec ustaw przygotowanych przez rząd, najczęściej pojawia się wśród wyborców partii tworzących obóz rządowy – Koalicji Obywatelskiej oraz Nowej Lewicy.
Z kolei sympatycy ugrupowań opozycyjnych w większości uważają, że prezydent stosuje weto z odpowiednią częstotliwością. Taką opinię wyraża siedmiu na dziesięciu wyborców Konfederacji oraz ponad połowa wyborców Prawa i Sprawiedliwości.