Informację Telewizji Republika potwierdził sam płocki koncern w komunikacie.
Przypomnijmy, że w grudniu 2007 r. Paweł Wojtunik został szefem Centralnego Biura Śledczego. W październiku 2009 r., po zdymisjonowaniu ówczesnego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusza Kamińskiego, najpierw pełnił obowiązki szefa CBA, a 30 grudnia 2009 r. premier Donald Tusk powołał go na stanowisko szefa tej instytucji. Ponownie powołany został na to stanowisko 31 grudnia 2013 r.
W ramach tzw. afery podsłuchowej, w maju 2015 roku wyciekło nagranie rozmowy Wojtunika z ówczesną minister Elżbietą Bieńkowską. 24 listopada 2015 r. Wojtunik złożył rezygnację z funkcji szefa CBA. W 2016 r. z ramienia UE został doradcą premiera Mołdawii.
Paweł Wojtunik przesłuchiwany był również przez komisję ds. zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec spółki Amber Gold. Komisja badała, czy państwowe instytucje – w tym CBA – odpowiednio wcześnie reagowały na sygnały ostrzegawcze dotyczące Amber Gold oraz jej powiązań, m.in. z liniami lotniczymi OLT Express. Badano, czy CBA współpracowało z innymi organami (prokuraturą, ABW, KNF) oraz czy dochodziło do wymiany informacji o ryzykach związanych z działalnością spółki.