Adrian M. i Michał D. usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień i utrudniania postępowania. Jeden z nich odpowie dodatkowo za tworzenie fałszywych dowodów, bezprawne pozbawienie wolności i groźby karalne. Mowa o dwóch funkcjonariuszach z sopockiej komendy policji. Sprawa budzi kontrowersje i dzieli pomorskich policjantów.
"W związku z zarzutami przedstawionymi przez prokuratora dwóm funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w Sopocie, Komendant Miejski Policji w Sopocie wszczął postępowanie dyscyplinarne i podjął decyzję o ich zawieszeniu w obowiązkach. Komendant Wojewódzki Policji w Gdańsku na wniosek Komendanta Miejskiego Policji w Sopocie wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia funkcjonariuszy z uwagi na ważny interes służby" - czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Dwaj policjanci kryminalni usłyszeli pod koniec stycznia br. zarzuty po tym jak na przełomie 2025 i 2026 roku mieli umówić się z przestępcami, że wrobią niewinną osobę osobę podrzucając jej narkotyki. Sprawę opisał portal onet.pl, który opisuje, że "policjanci z działu wewnętrznego przycisnęli podczas przesłuchania znanych w Trójmieście przestępców, którzy mieli oficjalnie zeznać do protokołu, że to oni podrzucili »ofierze« narkotyki. Mieli to jednak zrobić na zlecenie policjantów, z którymi weszli w układ".
Obaj policjanci będą odpowiadali z wolnej stopy, ale mają dozór policji, zakaz opuszczania kraju i zakaz kontaktowania się z określonymi osobami.
"Profil prowadzimy od 2019 roku i nie pamiętam takiego wysypu negatywnych spraw w policji, nie ma dnia, dosłownie nie ma dnia, bez czegoś nowego " - skomentował na platformie X profil "Służby w akcji".
Dwóch policjantów z sopockiej komendy jest podejrzanych o współpracę z przestępcami i podrzucenie narkotyków niewinnej osobie. Sprawę ujawnił portal Onet.
— Służby w akcji (@Sluzby_w_akcji) February 9, 2026
Funkcjonariusze Adrian M. i Michał D. usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień i utrudniania postępowania. Jeden z nich… pic.twitter.com/hBNAh20STR
Sprawa jest niejednoznaczna
Sytuacja dwóch policjantów budzi jednak kontrowersje. Wniosek o przeniesienie na emeryturę w ostatnich dniach złożyło dwóch bezpośrednich przełożonych "kryminalnych" z zarzutami.
Na taki krok mieli się zdecydować komendant miejski z Sopotu i naczelnik pionu kryminalnego w tej komendzie - nieoficjalnie ustalił Onet.