Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polacy rozczarowani rządem Tuska. Budka rozpaczliwie: dajcie jeszcze nam ten czas!

Na półmetku rządów koalicji 13 grudnia, sondaże pozostają dla niej bezlitosne. Niemniej, Borys Budka, europoseł Koalicji Obywatelskiej kaja się i apeluje do Polaków o... więcej czasu. Tyle, że to nikt inny, jak właśnie ta ekipa, szła do wyborów w 2023 z "100 konkretami na PIERWSZE 100 DNI" na ustach.

Autor:

100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów. Tak swoje obietnice przedwyborcze nazwała Koalicja Obywatelska, idąc do wyborów parlamentarnych w 2023 roku. 

Jutro miną dwa lata, odkąd ekipa ta jest u stery władzy. A ze 100 obietnic, przez znacznie więcej niż 100 dni, zrealizowano może kilkanaście. Czołowe - typu "kwota wolna od podatku 60 tys. złotych" odeszły w niepamięć. Ba, politycy tegoż obozu, pytani o "100 konkretów" i czas ich realizacji, przepuszczali wypowiedzi, że była to jedynie "metafora". 

Dziś, po tych dwóch latach, wyraźnie widać, że zapewnienia te miały jeden cel - odsunąć od władzy rząd Zjednoczonej Prawicy.

Jednak czy Polacy są zadowoleni z wyboru dokonanego w 2023 roku? Nie, o czym świadczą liczne sondaże, przeprowadzone szczególnie teraz - przy okazji drugiej rocznicy rządu Donalda Tuska. 

Przykłady poniżej: 

Budka z rozpaczliwym apelem

Choć koalicja 13 grudnia stara się nie zauważać tego, jak obecnie wygląda poparcie tegoż rządu, niektórzy politycy działają w nieco inny sposób. Tak, jak chociażby Borys Budka, europoseł KO, który wyraźnie chce już szykować grunt pod kolejne wybory. 

W rozmowie z Polsat News, rozpaczliwie próbował przywołać to, co realnie udało się "dowieźć" przez ostatnie dwa lata. Oczywiście, skupiając swoją uwagę na poprzednikach. 

Jesteśmy na półmetku, bardzo dużo spraw udało się załatwić. Przypomniałbym chociażby szalejącą inflację i drożyznę, z którą musieliśmy się zmierzyć. Przypomniałbym o tym, w jaki sposób SSP były drenowane przez poprzednią władzę. Przypomniałbym o udanym projekcie przywrócenia in vitro

– stwierdził.

Dalej, choć jak słusznie zauważył - Polacy są zawiedzeni, zaapelował o "więcej czasu".

Wiem doskonale, że są ludzie zawiedzeni. I powiedziałbym: dajcie jeszcze nam ten czas, ponieważ Polska jest na dobrej drodze, jesteśmy wielkim placem budowy, przeprowadzamy transformację energetyczną, staramy się, by te efekty wzrostu gospodarczego były również odczuwalne w portfelach

– mówił.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Polsat News

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane