Dziś podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja prezydent RP Karol Nawrocki powoła Radę Nowej Konstytucji.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował ostatnio, że "wyszły zaproszenia do przedstawicieli klubów i kół poselskich. Proponujemy, aby każdy klub wyznaczył dwóch przedstawicieli, a każde koło po jednym przedstawicielu. Dołączy także zespół ekspertów".
Przypomniał, że Prezydent Karol Nawrocki po zaprzysiężeniu na urząd głowy państwa w przemówieniu przed Zgromadzeniem Narodowym zobowiązał się do przygotowania projektu nowej konstytucji, które uznał za jeden z głównych celów swojej prezydentury.
Zatem to nie będą spotkania przy kawie i ciasteczkach, a konkretna, merytoryczna praca. Dlatego Prezydent zaprasza przedstawicieli klubów i kół poselskich, bo jest to przecież decyzja o charakterze politycznym, niezależnie od tego, jak na to byśmy patrzyli. Konstytucja jest oczywiście najważniejszym aktem, ustawą zasadniczą, ale musi być wypracowana w ramach pewnego konsensusu politycznego
– zapowiedział.
Leśkiewicz przekazał, że Rada będzie składała się z trzech członów: politycznego, eksperckiego i społecznego. Jak dodał, istotą praworządności i transparentnego procesu tworzenia ustawy zasadniczej jest to, by ścierały się różne poglądy i opinie.
"Oczywiście na początku będzie burza mózgów, wypracowanie wspólnego projektu, który zostanie potem formalnie procedowany zgodnie z zasadami przez polski parlament" - doprecyzował.
Część koalicji 13 grudnia już wyłamała się z prezydenckiego przedsięwzięcia:
Kurzejewski: konieczne są dodatkowe bezpieczniki
Na antenie Republiki gościł dziś Mateusz Kurzejewski, wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwośći.
Jak ocenił - "niezwykle symboliczne jest to, że akurat dziś prezydent powołuje radę ds. nowej konstytucji. Konstytucji 3 Maja również powstała na woli odnowy ojczyzny, uczynienia jej bardziej sprawiedliwej i odpornej na takie wpływy zewnętrzne. Klub Parlamentarny PiS oczywiście włączy się w pracę tej rady, ale pamiętajmy też, że w ramach naszej partii będzie wypracowywany projekt nowej konstytucji, co zapowiadał prezes Jarosław Kaczyński".
Z mojej perspektywy, patrząc na to, co dzieje się w Polsce, konieczne jest wprowadzenie dodatkowych bezpieczników, które uniemożliwiłyby takie działania, jakie są podejmowane w tej chwili przez rząd - np. sytuacja, w której uchwałą sejmową wyłącza się działalność Trybunału Konstytucyjnego, albo ustawy zmienia się rozporządzeniami. Bedą się tym zajmowali nasi najlepsi eksperci.
– wskazał polityk.
Zapowiedział, że "oba te gremia - i rada pana prezydenta i to, co dzieje się w PiS w tym zakresie, będą ze sobą współpracowały po to, żeby rzeczywiście ten projekt przedstawić, przyjąć nową konstytucją".
Miejmy nadzieję, że w przyszłej kadencji parlamentu uzyskamy tego rodzaju większość, by te zmiany móc wprowadzić, bo to jest niezbędne. Wszyscy mówią, że powinniśmy dokonać nowego resetu konstytucyjnego i współpracować z tymi, którzy dzisiaj rządzą. Ale z kim mamy współpracować? Z Żurkiem, który na każdym kroku łamie prawo? Z Tuskiem, który lepsze polską Konstytucję? Z terrorystami się nie negocjuje.
– dodał.