Afera związana ze Szpitalem Południowym w Warszawie, jak i wychodzące co i rusz to nowe wątki wokół niej, pogrążają wizerunkowo władze polskiej stolicy. W centrum dyskusji znalazły się pytania o nadzór nad szpitalem oraz reakcję władz Warszawy i administracji rządowej. W miniony czwartek temat był przedmiotem obrad Rady Warszawy, podczas których prezydent Rafał Trzaskowski przedstawiał swoje wyjaśnienia dotyczące sprawy.
Wczoraj w TV Republika szef klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak zapowiedział, że w tym tygodniu PiS przedstawi projekt ustawy o powołaniu takiej komisji odpowiedzialności publicznej. Zdaniem polityk - tylko powołanie komisji może odkryć prawdę o tej aferze.
Dziś rano Piotr Nisztor, dziennikarz śledczy, TV Republika, ujawnił kolejne szokujące fakty na temat Dawida Kacprzyka. Z wewnętrznej korespondencji pracowników Szpitala Południowego wynika, że miał on aktywnie zajmować się sprawami SOR-u, analizować skargi pacjentów i domagać się wyjaśnień w różnych sprawach, choć prawo wykonywania zawodu otrzymał dopiero kilka miesięcy później.
Trzaskowski straci stanowisko? Szłapka zabrał głos
Mimo wszystko - politycy Koalicji Obywatelskiej nie widzą powodów, by odpowiedzialność polityczną poniósł prezydent stolicy Rafał Trzaskowski i inni prominentni działacze ugrupowania, szczególnie w strukturach warszawskich. W obronie włodarza stolicy stanął rzecznik rządu Adam Szłapka.
W Programie Trzecim Polskiego Radia minister został zapytany, czy po ujawnionych nieprawidłowościach Trzaskowski powinien stracić stanowisko prezydenta Warszawy.
Myślę, że nie [...] jestem pewien, że nie. Myślę, że reakcja Rafała Trzaskowskiego na to, co się wydarzyło [...] Rafał Trzaskowski odwołał zarówno radę szpitala, jak i zarząd spółki, jak i dyrekcję szpitala. Tam z nadzorem był problem i wszystkie te osoby, które były odpowiedzialne za nadzór, straciły te stanowiska
– odpowiedział.
"Najważniejszy powinien być pacjent"
Rzecznik rządu odniósł się również do głosów środowiska lekarskiego. Pytany o słowa prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, który stwierdził, że "żaden rząd nie wygrał z lekarzami", stwierdził, że "w obecnej sytuacji priorytetem powinno być wyjaśnienie sprawy".
– Tutaj trzeba działać, tutaj nie można się bać. Ja rozumiem postawę szefa Naczelnej Izby Lekarskiej – on patrzy na cały system ochrony zdrowia z perspektywy lekarzy, trochę jak związek zawodowy. Natomiast w systemie ochrony zdrowia najważniejszy zawsze jest i powinien być pacjent
– mówił rzecznik gabinetu Tuska.
Szłapka przekonywał tym samym, że mimo narastających kontrowersji wokół Szpitala Południowego nie ma podstaw do wyciągania politycznych konsekwencji wobec Rafała Trzaskowskiego, wskazując jednocześnie, że po ujawnieniu nieprawidłowości władze Warszawy podjęły decyzje personalne wobec osób odpowiedzialnych za nadzór nad placówką.