Bp Antoni Dydycz był ordynariuszem diecezji drohiczyńskiej w latach 1994–2014. Zasłynął jako gorliwy duszpasterz, obrońca wartości chrześcijańskich i społecznych, a także jako wyrazisty głos w debacie publicznej. Jego kazania, pełne odwagi i troski o dobro wspólne, zapadały w pamięć nie tylko wiernym, ale i komentatorom życia publicznego.
Pogrzeb śp. biskupa Antoniego Dydycza
Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył metropolita białostocki, a wśród koncelebransów znaleźli się biskupi z całej Polski. W homiliach podkreślano duchową siłę bp. Dydycza, jego franciszkańską prostotę, a także niezłomność w obronie prawdy i godności człowieka.
Aż trudno sobie uświadomić, jak wiele osób będzie teraz miało poczucie pustki, bo zabraknie im doradcy, doświadczonego i mądrego człowieka, pasterza, ale i brata w Chrystusie, przyjaciela
– tak o zmarłym mówił bp Piotr Sawczuk.
Oddany Kościołowi, Ojczyźnie i rodzinie prowadził wiernych do zbawienia – w tych słowach ujmuje #LeonXIV wieloletnią posługę pasterską śp. bp. Antoniego Pacyfika Dydycza. Na zakończenie pogrzebu odczytano papieski telegram.
— Vatican News PL (@VaticanNewsPL) September 20, 2025
➡️https://t.co/OrXdz3sj75@EpiskopatNews @drohiczynska pic.twitter.com/W7J5qR7ztD
Na zakończenie uroczystości odczytano telegram przesłany przez papieża Leona XIV. "Dziękując Bogu za gorliwą pasterską służbę śp. biskupa Antoniego Pacyfika, którą podejmował dla dobra Kościoła w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów, m.in. dbając o wiernych na Wschodzie, a szczególnie na Podlasiu, jako biskup drohiczyński. Oddany Kościołowi, Ojczyźnie i rodzinie prowadził on wiernych do zbawienia, inspirowany swym pasterskim zawołaniem: ‘Populus Tuus – hereditas Tua’ (Lud Twój – dziedzictwem Twoim’) - napisano w wiadomości.
Prezydent RP Karol Nawrocki napisał w liście, że odszedł „zasłużony hierarcha polskiego Kościoła i żarliwy patriota, troskliwy kustosz duchowego dziedzictwa Podlasia, niestrudzony działacz na rzecz pomocy Kościołowi na Wschodzie”. Podkreślał, że bp Dydycz pochodził z tej części kraju, gdzie „świadectwa głębokiego patriotyzmu i przywiązania do wiary katolickiej od wieków łączą się z otwartością i szacunkiem wobec innych religii i kultur”.
„Znakomicie wypełnił powierzoną mu misję biskupią, zdobywając ludzkie serca i otaczając diecezję drohiczyńską wszechstronną opieką"
- napisał prezydent. Przypominał inicjatywy biskupa Dydycza, wśród nich wizytę papieża w Drohiczynie i proklamowanie Dnia Podlasia (w rocznice tej wizyty).
Głos zabrał też m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, który z grupą polityków tej partii wziął udział w uroczystości. Mówił, że bp Dydycz był osobą, z którą jego środowisko polityczne przez 20 lat „utrzymywało bliski kontakt”.
- To nie były kontakty bezowocne, to były sprawy różne, często mniejsze, ale często też bardzo, bardzo ważne, nawet te najważniejsze, nawet takie jak powołanie nowego rządu - mówił Kaczyński.
Trumna z ciałem zmarłego została złożona w krypcie katedry drohiczyńskiej – miejscu, które przez lata było centrum jego posługi.