Policjanci ustalili, że odpalone fajerwerki miały odwrócić uwagę ochrony i klientów, by umożliwić... kradzież kontrolera do gier o wartości 119 zł. Sprawcy odjechali samochodem i zostali zatrzymani następnego dnia.
Odpalili fajerwerki i dokonali kradzieży
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży zuchwałej, zniszczenia mienia o wartości co najmniej 50 tys. zł oraz narażenia osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Na szczęście nikt nie ucierpiał. 44-latek był wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu.
Po zapoznaniu się z dowodami prokurator zastosował wobec podejrzanych policyjny dozór, zakaz zbliżania się do sklepu i opuszczania kraju. Śledztwo w sprawie nadal trwa. Policja podkreśla, że używanie fajerwerków w miejscach publicznych, zwłaszcza w centrach handlowych, stwarza poważne zagrożenie i nie będzie tolerowane.
Wideo w oknie poniżej: