Pracownia IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” sprawdził, jak Polacy oceniają początek działalności Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego. Bilans pierwszych ocen wypada na korzyść byłego premiera.
Łącznie 43,9 proc. respondentów uważa start inicjatywy za udany. Zdecydowana większość tej grupy - 41,5 proc. wszystkich ankietowanych - wybrała odpowiedź „raczej udany”. Kolejne 2,5 proc. nie miało wątpliwości i uznało początek projektu za „zdecydowanie udany”.
Przeciwnego zdania jest 32,1 proc. uczestników badania. 26,8 proc. wskazało odpowiedź „raczej nieudany”, a 5,3 proc. - „zdecydowanie nieudany”.
Jednocześnie niemal co czwarty ankietowany - 23,9 proc. - nie potrafił jeszcze ocenić inicjatywy Morawieckiego.
Rozwój Plus pojawia się w sondażach
Projekt byłego premiera zaczyna być również uwzględniany w badaniach preferencji politycznych. Wyniki nie są przy tym jednakowe.
W ostatnim sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” Rozwój Plus uzyskał 6,4 proc. poparcia, co oznacza wynik powyżej progu wyborczego. Inicjatywa znalazła się tuż za Nową Lewicą z wynikiem 6,6 proc., a przed Razem, które uzyskało 4,6 proc.
Wcześniejsze badanie CBOS było dla projektu Morawieckiego mniej korzystne. Rozwój Plus zanotował w nim 3,6 proc., plasując się pomiędzy Nową Lewicą – 3,8 proc. – a Polską 2050 z poparciem na poziomie 3,4 proc.
Co na to młodzi?
Interesująco wyglądają odpowiedzi najmłodszych uczestników badania. W grupie osób od 18. do 29. roku życia 37 proc. uważa start Rozwoju Plus za „raczej udany”. Negatywnie ocenia go 29 proc.
Jednocześnie aż 31 proc. najmłodszych respondentów nie ma w tej sprawie zdania. Widać więc, że w tej grupie inicjatywa Morawieckiego wciąż ma sporą przestrzeń do budowania rozpoznawalności.
Najwięcej ocen „raczej udany” pojawiło się wśród osób w wieku 40-49 oraz 50-59 lat – po 47 proc. Niewiele mniej, 46 proc., odnotowano wśród badanych między 60. a 69. rokiem życia. Wśród mężczyzn odsetek pozytywnych odpowiedzi wyniósł 45 proc.
Zdecydowanie mniej entuzjazmu widać wśród mieszkańców średnich miast – 55 proc. z nich określiło start projektu jako „raczej nieudany”. Taką samą odpowiedź wybrało 51 proc. ankietowanych w wieku 30-39 lat.
Wyborcy PiS i Konfederacji oceniają pozytywnie
Ciekawy obraz przynosi podział respondentów według ich sympatii politycznych. Najwięcej pozytywnych ocen pojawiło się wśród wyborców Konfederacji – 57 proc. W elektoracie Trzeciej Drogi było to 50 proc., a wśród wyborców PiS – 47 proc.
Badanie uwzględnia również preferencje z ubiegłorocznych wyborów prezydenckich. Za „raczej udany” start Rozwoju Plus uznało 71 proc. wyborców Adriana Zandberga, 65 proc. wyborców Sławomira Mentzena oraz 57 proc. osób, które poparły Szymona Hołownię. Wśród wyborców Karola Nawrockiego było to 53 proc.
Znacznie bardziej krytyczny jest elektorat Nowej Lewicy – 63 proc. jego przedstawicieli uznało start inicjatywy za „raczej nieudany”.
Rozłam w PiS
28 lipca br. Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości zatwierdził listę 44 działaczy, którzy do wyznaczonego na 23 lipca terminu nie przekazali prawidłowego oświadczenia o nieprzynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną.
Chodziło przede wszystkim o osoby związane ze Stowarzyszeniem "Rozwój Plus" Kierownictwo PiS nie zdecydowało wówczas o natychmiastowym usunięciu tych osób z ugrupowania. Wszystkie sprawy przekazano rzecznikowi dyscypliny partyjnej Karolowi Karskiemu, który zapowiedział, że każdy przypadek przeanalizuje oddzielnie. Mateusz Morawiecki i związani z nim politycy formalnie nadal są członkami PiS i nie zostali nawet zawieszeni.
Dzień później Morawiecki ogłosił utworzenie Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus. Nowe ugrupowanie parlamentarne stworzyło 40 posłów, w tym były premier, oraz jeden senator. Tego dnia dokumenty dotyczące powołania klubu przekazano marszałkowi Sejmu.