Prezes PiS Jarosław Kaczyński opublikował dziś na portalu X wpis, w którym nawiązał do powołania Porozumienia Centrum, co miało miejsce ponad 35 lat temu. Jak podkreślił, już wtedy, jego środowisko polityczne "było obiektem ataków opartych na kłamstwach, manipulacjach i insynuacjach".
"Przykre jednak jest to, że dzisiaj te ataki wychodzą od ludzi, którzy jeszcze do niedawna udawali, że chcą być w PiS, a podjęli decyzję o rozłamie"
– nawiązał do rozłamu w PiS, lider ugrupowania.
Podkreślił jednocześnie, że "kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera jest prof. Przemysław Czarnek i nic w tej sprawie się nie zmienia".
Już od ponad 35 lat, od czasu powołania Porozumienia Centrum, nasze środowisko polityczne było obiektem ataków opartych na kłamstwach, manipulacjach i insynuacjach. Przykre jednak jest to, że dzisiaj te ataki wychodzą od ludzi, którzy jeszcze do niedawna udawali, że chcą być w…
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) August 7, 2026
Rozłam w PiS
28 lipca br. Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości zatwierdził listę 44 działaczy, którzy do wyznaczonego na 23 lipca terminu nie przekazali prawidłowego oświadczenia o nieprzynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Chodziło przede wszystkim o osoby związane ze Stowarzyszeniem "Rozwój Plus"
Kierownictwo PiS nie zdecydowało wówczas o natychmiastowym usunięciu tych osób z ugrupowania. Wszystkie sprawy przekazano rzecznikowi dyscypliny partyjnej Karolowi Karskiemu, który zapowiedział, że każdy przypadek przeanalizuje oddzielnie. Mateusz Morawiecki i związani z nim politycy formalnie nadal są członkami PiS i nie zostali nawet zawieszeni.
Dzień później Morawiecki ogłosił utworzenie Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus. Nowe ugrupowanie parlamentarne stworzyło 40 posłów, w tym były premier, oraz jeden senator. Tego dnia dokumenty dotyczące powołania klubu przekazano marszałkowi Sejmu.