Koszulka NIEMIECKO - RUSKA SZAJKA TUSKA Zamów już TERAZ!

Nie będzie referendum ws. Puszczy Białowieskiej

Uchwała radnych powiatu hajnowskiego ws. przeprowadzenia 14 lipca referendum o sposobie zarządzania Puszczą Białowieską została podjęta z naruszeniem prawa - uznał w piątek wojewoda podlaski i rozstrzygnięciem nadzorczym uchylił tę uchwałę - poinformował PAP urząd wojewódzki.

Panorama lasu w Puszczy Bialowieskiej
Bartosz Kalich - Gazeta Polska

Jeszcze nie wiadomo, czy inicjatywa przeprowadzenia tego referendum będzie kontynuowana; inicjatorzy czekają na oficjalne informacje od wojewody lub z powiatu, ale nikt z tych urzędów z inicjatorami się nie kontaktował - poinformował PAP pełnomocnik ds. tego referendum Bogusław Łabędzki.

Uchwała w sprawie przeprowadzenia tego referendum w gminach powiatu hajnowskiego była podjęta przez radnych powiatu 28 maja po wniosku w tej sprawie, który złożyli inicjatorzy referendum "Inicjatywa Mieszkańców Regionu Puszczy Białowieskiej". Zebrali oni ponad 4 tys. podpisów poparcia pod tym wnioskiem.

Mieszkańcy mieliby odpowiadać na pytanie: "Czy popierasz funkcjonujący od stu lat model zarządzania Puszczą Białowieską realizowany przez administrację Lasów Państwowych oraz Białowieskiego Parku Narodowego przy udziale samorządów i społeczności lokalnej w oparciu o funkcjonujące przepisy prawa o gospodarce leśnej, łowieckiej i ochronie przyrody z zachowaniem możliwości korzystania przez mieszkańców regionu z dobrodziejstw Puszczy Białowieskiej".

Już wcześniej wojewoda polecił prawnikom urzędu wojewódzkiego analizę pytania referendalnego, wszczynając jednocześnie postępowanie nadzorcze w tej sprawie. Prawnicy ocenili, że pytanie jest niejasne.

"Kontrola legalności powyższej uchwały wykazała, że została ona podjęta z istotnym naruszeniem prawa. Naruszenie to polegało na podjęciu decyzji o przeprowadzeniu referendum lokalnego na podstawie wniosku mieszkańców, który zawierał pytanie sformułowane w sposób niejednoznaczny i mogący wprowadzać w błąd uczestników referendum. Ponadto, brak było jednoznacznego określenia przedmiotu zamierzonego referendum na kartach, na których zbiera się podpisy popierające wniosek w sprawie przeprowadzenia referendum"

- poinformowała PAP w przesłanej informacji rzeczniczka wojewody podlaskiego Inga Januszko-Manaches.

Urząd wojewódzki wskazał także, że odpowiedź na to niejasne i nieprecyzyjne pytanie referendalne wymagałaby od uczestników referendum znajomości intencji autora tego pytania i jednocześnie mogłaby być różne interpretowana przez głosujących. "Sposób jego sformułowania nie pozwala przy tym na jednoznaczne stwierdzenie co do charakteru referendum: wiążący lub opiniodawczy (konsultacyjny)" - poinformowała rzeczniczka.

Urząd podkreślił także, że z uwagi na wszystkie argumenty wydanego rozstrzygnięcia, nie wystarczy zmiana pytania, a niezbędne jest przeprowadzenie ponownie całej procedury do przygotowania referendum. Chodzi o to, że osoby, które poparły inicjatywę referendum, popierały pierwotne, zakwestionowane teraz pytanie.

Spodziewając się rozstrzygnięcia wojewody - po uwagach na temat pytania referendalnego - już w czwartek starostwo w Hajnówce wstrzymało dalsze zajmowanie się uchwałą, aby - jak tłumaczył PAP starosta hajnowski Andrzej Skiepko - nie narażać się na niepotrzebne w takiej sytuacji koszty finansowe związane z przygotowywaniem referendum.

Pełnomocnik referendalny Bogusław Łabędzki powiedział, że obecnie nie wiadomo, czy inicjatywa referendum będzie kontynuowana, ale zaznaczył, że mieszkańcy, którzy byli jej inicjatorami dalej będą zabierać głos w sprawach dotyczących przyszłości Puszczy Białowieskiej, bo to ważna dla nich kwestia. "Tematu Puszczy Białowieskiej nie odpuścimy" - dodał.

Pomysł na przeprowadzenie referendum pojawił się po prezentacji w lutym na posiedzeniu senackiej komisji klimatu i środowiska projektu ustawy, który zakłada ochronę puszczy w formie takiej, jak park narodowy. Obecnie 10 tys. ha polskiej części Puszczy Białowieskiej stanowi Białowieski Park Narodowy, resztą zarządzają Lasy Państwowe (trzy nadleśnictwa: Białowieża, Browsk i Hajnówka). W projekcie prezentowanym na senackiej komisji była mowa m.in. o likwidacji nadleśnictw. Uczestniczący w tej komisji samorządowcy z powiatu hajnowskiego podnosili, że projekt nie był z nimi konsultowany.

Ministerstwo klimatu odpowiadało potem wielokrotnie, że projekt prezentowany w Senacie nie jest nigdzie procedowany w żadnej formule, jest projektem społecznym, nie jest też projektem ani ministerstwa, ani rządu. Ministerstwo odpowiadało, że są kontynuowane prace nad tzw. zintegrowanym planem zarządzania obiektem światowego dziedzictwa UNESCO Puszcza Białowieska (od Polski tego planu wymaga UNESCO - PAP), a równolegle ministerstwo prowadzi swoje prace nad ustawą-ustawami, tzw. konstytucją dla puszczy, które mają uporządkować sprawy zarządzania puszczą. Dotychczas nie są zaprezentowane szczegóły tych rozwiązań.

W ostatnich tygodniach, podczas seminarium online Instytutu Ochrony Środowiska-PIB, który prowadzi prace nad zintegrowanym planem zarządzania dla Puszczy Białowieskiej - podano informację, że do zarządzania puszczą, ze względu na trudną sytuację geopolityczną za wschodnią granicą, ma być włączona Straż Graniczna.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

dm
Wczytuję ocenę...
Wideo