Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Uznański-Wiśniewski do uciszenia? Burza po ujawnieniu pisma POLSA [SZCZEGÓŁY]

„Niezwłoczne podjęcie stanowczych działań” wobec polskiego astronauty — takie sformułowania miały znaleźć się w piśmie POLSA do rządu. Dokument, ujawniony przez media, wywołał ostre reakcje polityków opozycji i zarzuty o próbę uciszania krytyki. "Cenzura Tuska w pełnej krasie" - oceniła Olga Semeniuk-Patkowska (PiS).

Autor:

Polska Agencja Kosmiczna skierowała do rządu oraz Rady Agencji oficjalne pismo dotyczące aktywności medialnej Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego — wynika z informacji TVN24. Dokument miał zostać podpisany 19 maja 2026 roku przez prezes POLSA dr Martę Wachowicz.

Według ustaleń stacji w piśmie znalazł się apel o „niezwłoczne podjęcie stanowczych działań mających na celu doprowadzenie do zaprzestania przez Pana Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego publicznego komentowania kwestii związanych z działalnością Agencji, projektami strategicznymi, bezpieczeństwem państwa oraz współpracą międzynarodową”.

Spór wokół programu IRIS2

Cała sprawa ma dotyczyć wypowiedzi astronauty odnoszących się do programu IRIS2 — europejskiej inicjatywy związanej z bezpieczną łącznością satelitarną. Jak podaje TVN24, podczas posiedzenia Rady Agencji 11 maja 2026 roku Uznański-Wiśniewski miał krytycznie ocenić udział POLSA w projekcie. Miał stwierdzić, że program „nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji”.

IRIS2 jest realizowany przede wszystkim przez firmy pochodzące właśnie z tych dwóch państw.

„Szkoda dla interesów Polski”

Z informacji TVN24 wynika również, że prezes POLSA uznała publiczne komentarze astronauty za niekorzystne dla państwa. W piśmie miała podkreślić, że mimo dużego doświadczenia technicznego i astronautycznego Sławosz Uznański-Wiśniewski nie powinien wypowiadać się publicznie na temat funkcjonowania Agencji.

Według stacji w dokumencie wskazano także, że jego narracja prowadzi do „wymiernej szkody dla interesów Rzeczypospolitej Polskiej”.

Szefowa POLSA miała ponadto oczekiwać, by astronauta nie występował publicznie jako osoba utożsamiana z działalnością Agencji.

Odpowiedź Polskiej Agencji Kosmicznej

W czwartek POLSA przesłała TVN24 swoje stanowisko w sprawie. Agencja podkreśliła, że Sławosz Uznański-Wiśniewski nie jest jej pracownikiem ani członkiem Rady Agencji. W ocenie POLSA jego wypowiedzi należy więc traktować wyłącznie jako prywatne opinie.

Ministerstwo Finansów przekazało, że dokument od prezes POLSA wpłynął już do resortu. Jak poinformowano, temat ma zostać omówiony podczas najbliższego posiedzenia Rady zaplanowanego na czerwiec. Sama Agencja tłumaczy natomiast, że Polska nie uczestniczyła w wydarzeniu organizowanym przez NASA z powodu „krótkiego terminu reakcji na zaproszenie NASA”.

"Co jest za banda?"

Paweł Jabłoński, polityk PiS poinformował, że dotarł do pełnej treści pisma POLSA. "I jest naprawdę grubo" - ocenił poseł. 

Zacytował też kilka sformułowań z dokumentu: 

  • „Wypowiedzi Pana Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego PRZEKROCZYŁY GRANICE DOZWOLONEGO KOMENTARZA. W trakcie posiedzenia sformułował on nie jedną, lecz szereg wypowiedzi ocennych, które łącznie tworzą spójną narrację podważającą zasadność uczestnictwa Polski w programie IRIS²”
  • „Sformułowanie przez zaproszonego gościa kategorycznej oceny, że strategiczny program realizowany przez Agencję  »nie służy państwu polskiemu«, stanowi rażące przekroczenie granic wynikających z charakteru uczestnictwa w posiedzeniu i jest działaniem niedopuszczalnym”
  • „Formułowanie tego rodzaju ocen to REALNE ZAGROŻENIE DLA INTERESÓW POLSKI”
  • Wypowiedź została też określona „osłabianiem poparcia dla budowy odporności technologicznej w warunkach ZAGROŻEŃ HYBRYDOWYCH”
  • ... a jej celem miała być "DESTABILIZACJA FUNKCJONOWANIA INSTYTUCJI PAŃSTWOWEJ”!
  • Dlatego też „niezbędne jest NIEZWŁOCZNE PODJĘCIE STANOWCZYCH DZIAŁAŃ mających na celu doprowadzenie do zaprzestania przez Pana Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego publicznego komentowania kwestii związanych z działalnością Agencji (...)” oraz ”działań organizacyjnych i nadzorczych zapewniających, że Pan Sławosz Uznański-Wiśniewski NIE BĘDZIE WYSTĘPOWAŁ PUBLICZNIE jako osoba kojarzona z działalnością Agencji”.

"A wszystko dlatego, że Sławosz Uznański-Wiśniewski miał odwagę powiedzieć, że udział Polski w tym programie jest przede wszystkim w interesie przemysłu kosmicznego innych państw – głównie Niemiec i Francji. Co to jest za banda..." - ocenił Jabłoński.

Olga Semeniuk-Patkowska, również poseł PiS, tak skomentowała działania wokół polskiego astronauty: 

"To jest hit! Chcą zakneblować usta Uznańskiego-Wiśniewskiego, bo ośmielił się wyrazić opinię, że zaangażowanie Polskiej Agencji Kosmicznej w projekt łączności satelitarnej IRIS2 „służy rządom Niemiec i Francji”. Niepojęte. To się nie mieści w głowie. Cenzura Tuska w pełnej krasie"

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska