W zespole Anwilu świetne zawody rozegrał Michał Michalak, który zdobył 26 punktów. Bardzo mocno wspierał go także Chase Simon - 19 "oczek".
"Bardzo się cieszę, że znów mieliśmy świetną atmosferę w hali - jak w play off. Kibice żyli meczem i tym, co działo się na parkiecie. Chciałbym, żeby tak było zawsze. Zawodnicy wykonali dziś kawał dobrej roboty - egzekwując na boisku nakreśloną wcześniej taktykę. To jednak tylko jeden z wielu meczów, które czekają nas w najbliższym czasie, a będzie to maraton"
- powiedział szkoleniowiec mistrzów Polski Igor Milicic.
Dodał, że Anwil chce zakończyć ten sezon w podobnym stylu, jak poprzedni, ale on sam, jak i jego zawodnicy nie wybiegają tak daleko w przyszłość.
Rozgrywający włocławian Aaron Broussard ocenił, że Stelmet miał zbyt dużo trafień w pierwszej kwarcie, ale począwszy od drugiej wszystko w grze Anwilu się zazębiło.
"Każdy, kto wchodził na parkiet dawał dodatkową energię. To bardzo dobre, zespołowe zwycięstwo. To coś, na czym możemy budować - w kontekście kolejnych spotkań" - powiedział.
Zielonogórzanie nie będą dobrze wspominać grudniowych wyjazdów na Kujawy i Pomorze. Wcześniej - w Mikołajki - przegrali w Toruniu z Polskim Cukrem. W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia walczyli dzielnie, ale musieli uznać wyższość mistrzów Polski. Przegrali wyraźnie walkę pod tablicami notując 31 zbiórek przy 40 Anwilu. Znacznie słabiej dzielili się też piłką, bo gospodarze asyst mieli 26, a Stelmet 15.
"To było bardzo dobre spotkanie, w świetnej atmosferze. Anwil był lepszy. W pierwszej połowie daliśmy sobie rzucić zbyt wiele punktów - 46. Rywale zasłużyli na zwycięstwo. Muszę przemyśleć, w jaki sposób grać przeciwko włocławianom w przyszłości i przeciwstawić się ich najlepszym zagrywkom" - powiedział trener Stelmetu Igor Jovovic.
Zawodnik Stelmetu Michał Sokołowski ocenił, że Anwil kontrolował mecz.
"Musimy popracować nad obroną i zbiórkami w defensywie. Mamy z tym problem od początku sezonu. Mieliśmy swoją szansę w końcówce, gdy zbliżyliśmy się na kilka punktów, ale ostatecznie rywale znów odskoczyli"
- dodał reprezentant Polski.
Po tym spotkaniu Stelmet ma na swoim koncie w tym sezonie 10 zwycięstw i 3 porażki. Bilans Anwilu to 8-3.