Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia została kilka dni temu zapytana o dramatyczną sytuację w ochronie zdrowia. W odpowiedzi odparła, że w jej opinii pacjentom "jest już lepiej". Polityk gościła ostatnio ponownie w Polsat News, gdzie usłyszała pytanie, czy powtórzyłaby swoje "słynne słowa". W odpowiedzi zaczęła mówić o rzekomych "sukcesach" rządu koalicji 13 grudnia.
"Też środki z KPO, które myślę, że dla wszystkich pacjentów już niebawem... Jeżdżę po kraju i widzę, jak się ludzie cieszą i w podmiotach z tego, że 18 miliardów przynosi realne już korzyści. Zakup sprzętu, inwestycje, łącznie 36 miliardów..."
– stwierdziła.
Była to więc druga wypowiedź szefowej resortu zdrowia, według której w ochronie zdrowia nie dzieje się nic złego.
"Ludzie się cieszą" kontra badanie społeczeństwa
O tym, jaka jest rzeczywistość, informowaliśmy na łamach portalu Niezalezna.pl wielokrotnie.
W wielu placówkach wydłużają się kolejki do badań diagnostycznych, co - jak wskazują eksperci i dyrektorzy szpitali - ma być skutkiem ograniczeń finansowych wprowadzanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
NFZ nie refunduje już w pełni części świadczeń wykonywanych ponad ustalone limity. W praktyce oznacza to, że szpitale za niektóre badania otrzymują jedynie część należnych środków. W przypadku tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego fundusz pokrywa połowę stawki, natomiast przy gastroskopii i kolonoskopii około 60 proc. kosztów.
Coraz trudniejszą sytuację sygnalizują również szpitale powiatowe. Dyrektorzy placówek alarmują, że problemy finansowe zaczynają przybierać skalę kryzysu. Z analiz przygotowanych przez Związek Powiatów Polskich wynika, że ponad 90 proc. szpitali powiatowych zakończyło 2025 rok na minusie.
Dlatego - pracownia IBRiS na zlecenie "Wirtualnej Polski" sprawdziła, jak działania resortu zdrowia oceniają sami Polacy. I czy zgadzają się z radosną narracją Sobierańskiej-Grendy.
"Jak Twoim zdaniem działa system ochrony zdrowia podczas rządów obecnej minister zdrowia?" - zapytano.
Wyniki pokazują wyraźnie krytyczne nastroje społeczne. Negatywnie sytuację oceniło 45,4 proc. ankietowanych. Ponad jedna czwarta badanych — 28,1 proc. — uważa, że sytuacja w ochronie zdrowia zdecydowanie się pogorszyła, natomiast 17,3 proc. wskazało odpowiedź „raczej gorzej”.
37 proc. respondentów nie zauważa większych zmian i ocenia, że system działa podobnie jak wcześniej.
Zdecydowanie mniej osób dostrzega poprawę. Pozytywną ocenę wystawiło łącznie 10,5 proc. badanych — z czego 9 proc. uważa, że jest „raczej lepiej”, a tylko 1,5 proc. mówi o wyraźnej poprawie.
7,1 proc. uczestników badania nie miało w tej sprawie zdania.