W piątek prezydent RP Karol Nawrocki poinformował o swojej decyzji dot. Orderu Orła Białego przyznanego Wołodymyrowi Zełenskiemu w 2023 roku.
W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu, głowa państwa polskiego przekazała:
"Wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek sił zbrojnych Ukrainy imienia "bohaterów UPA", po konsultacji z Kapitułą, podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy. W tym miejscu chcę podkreślić - decyzja ta nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu. Nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa".
W sobotę Zełenski poinformował o odesłaniu prezydentowi RP Orderu Orła Białego. Polskie odznaczenia zwróciło również część polityków i byłych prezydentów Ukrainy.
Rząd krytykuje, Polacy popierają
Decyzja polskiego prezydenta spotkała się jednak z nieprzychylnymi komentarzami ze strony przedstawicieli rządu w Warszawie. Radosław Sikorski, szef MSZ, do krytyki prezydenta wykorzystał nawet wpis byłego rosyjskiego premiera, Dmitrija Miedwiediewa, znanego z agresywnej antyzachodniej retoryki.
Większość Polaków popiera jednak ruch prezydenta Nawrockiego. Według Kolektywu Analitycznego Res Futura, w sieci 74 proc. komentarzy wyrażało poparcie dla odebrania Orderu Zełenskiemu.
Stosunek komentarzy polskie social media dot. decyzji Prezydent Nawrockiego @NawrockiKn ws. odebrania orderu Prezydentowi 🇺🇦Ukrainy @ZelenskyyUa
— Res Futura Data House (@Polityka_wSieci) June 20, 2026
🛜 Zasięg w sieci: 120MLN
✅ 74% komentarzy poparcie dla decyzji Prezydenta K. Nawrockiego
❌ 26% komentarzy krytyka decyzji… pic.twitter.com/lpjriMjeYh
W sobotni wieczór głos w tej sprawie zabrał lider PSL, szef Ministerstwa Obrony Narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz. Wpis - w duchu politycznej działalności szefa ludowców - miał być próbą godzenia różnych stanowisk, jednak ostatecznie podważał decyzję prezydenta Karola Nawrockiego. Poprzednio Kosiniak-Kamysz dość stanowczo starał się zabierać głos ws. gloryfikacji UPA przez Ukrainę.
"Wielu Polaków zastanawia się teraz, jak będą wyglądać nasze relacje z Ukrainą. Robią to zarówno ci, którzy wspierają sąsiada od początku wojny i uważają, że tak trzeba. Zapewne robią to też ci, którzy twierdzą, że pomoc jest niepotrzebna, a wszyscy Ukraińcy powinni wrócić do siebie. Pewne jest to, że wszystko idzie w bardzo złym kierunku. Eskalacja napięć w gronie sojuszników sprzyja tylko wrogowi" - napisał Kosiniak-Kamysz.
Wielu Polaków zastanawia się teraz, jak będą wyglądać nasze relacje z Ukrainą.
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) June 20, 2026
Robią to zarówno Ci, którzy wspierają sąsiada od początku wojny i uważają, że tak trzeba. Zapewne robią to też Ci, którzy twierdzą, że pomoc jest niepotrzebna, a wszyscy Ukraińcy powinni wrócić do…
"Co to za bełkot"
Mocno na wpis szefa MON zareagował poseł PiS, członek sejmowej Komisji Obrony Narodowej, Andrzej Śliwka, nazywając go "bełkotliwym".
"W takiej sytuacji Polacy oczekują od wicepremiera i ministra obrony narodowej jasnego i jednoznacznego stanowiska. Oczekują wspólnego stanowiska rządu i Prezydenta RP, a nie szukania fałszywej symetrii win, tak jak to robi Donald Tusk, a teraz Pan"
- stwierdził Śliwka.
Dodał, że społeczeństwo oczekuje poparcia dla działań prezydenta.
"Wreszcie któryś z przedstawicieli lewicowo-liberalnego rządu powinien powiedzieć wprost, że przy takim podejściu władz Ukrainy do Polski, przy braku poszanowania polskich interesów oraz przy dalszym gloryfikowaniu Bandery i UPA, trudno dziś dostrzec jakąkolwiek perspektywę członkostwa Ukrainy w UE i NATO, nawet w odległej przyszłości" - zwrócił uwagę poseł PiS.
Panie Premierze @KosiniakKamysz, co to za Pana bełkotliwy wpis?
— Andrzej Śliwka 🇵🇱 (@SliwkaAndrzej) June 20, 2026
W takiej sytuacji Polacy oczekują od wicepremiera i ministra obrony narodowej jasnego i jednoznacznego stanowiska.
Oczekują wspólnego stanowiska rządu i Prezydenta RP, a nie szukania fałszywej symetrii win, tak jak…
Wielu Polaków zastanawia się nad waszą butą i arogancją i salonikami VIP. I rachunkami za prąd. I brakiem perspektyw. Reszta to didaskalia, Władyś
— ɐllǝnuɐɯı (@szef_dywizji) June 20, 2026
Nie możemy wiecznie odpuszczać i siedzieć cicho, czasem trzeba uderzyć pięścią w stół. Inaczej szacunku nigdy nie będziemy mieli.
— Jakub Szymczuk (@jakub_szymczuk) June 20, 2026
Przypominam, że Pan jest wicepremierem, a nie uczestnikiem wieczornego kółka dyskusyjnego.
— Marcin Torz (@MarcinTorz) June 20, 2026