Spółka w przyczynach likwidacji wskazała także m.in. przewidywaną utratę zdolności oddziału do konkurowania na rynku, a także przestarzałą technologię produkcji i wysokie koszty utrzymania działalności.
Według danych Powiatowego Urzędu Pracy, w zakładzie pracuje 455 osób.
To jedna z wielu informacji na temat grupowych zwolnień w Polsce. Blisko 800 osób ma stracić pracę w fabryki odzieży Levi Strauss na Mazowszu. Oprócz niej zwolnienia planują m.in. ABB - 600 osób, Nokia - 500 osób, czy ING - 1500 osób.
Część koncernów planuje nawet do likwidacji swoich zakładów na terenie Polski.