Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Jak zatrzymano Sebastiana M.? Kamiński wyjawia szczegóły i odpowiada na fake news o powiązaniach z policją

- Uciekł z Polski. Nawet na drugim końcu świata nasi funkcjonariusze skutecznie doprowadzili do jego zatrzymania, a niebawem będzie on w kraju i poniesie przed sądem odpowiedzialność karną - powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński, pytany o zatrzymanie Sebastiana M. Wyjaśnił on także, że nieprawdą są doniesienia o jego rzekomych powiązaniach z policją.

Mariusz Kamiński:
Fot. Tomasz Jdrzejowski

Policja w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, wspierana przez polską Specjalną Grupę Poszukiwawczą, w Dubaju zatrzymała poszukiwanego listem gończym Sebastiana M. Mężczyzna jest podejrzany o to, że 16 września, kierując bmw, spowodował śmiertelny wypadek na A1 w Sierosławiu (woj. łódzkie). W wypadku zginęła trzyosobowa rodzina, której auto stanęło w płomieniach.

Kamiński zabiera głos 

Minister zaznaczył w Polsat News, że zabrakło około godziny, aby podejrzany został zatrzymany w Turcji.  - "Mniej więcej godzinę przed formalnymi decyzjami (podejrzany) zdążył wsiąść do samolotu, ale wiedzieliśmy już, gdzie jest. Byliśmy w kontakcie z policją Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wszystkie formalności związane z procedurami Interpolu, miejscowymi procedurami zostały spełnione" - dodał.

Kamiński - w kontekście zatrzymania podejrzanego kilkanaście dni po wypadku - był pytany, czy policjanci interweniujący na miejscu, zaraz po zdarzeniu, zachowali się właściwie. - "Nie chcę tutaj przesądzać. To są sprawy bardzo konkretne, dotyczące konkretnych funkcjonariuszy. To wszystko bada prokuratura" - powiedział. Wyraził jednak nadzieję, że nie doszło z niczyjej strony do zaniechań.

Według ministra najważniejszy jest finał i to, że podejrzany niedługo odpowie przed sądem za swoje czyny. - "Uciekł z Polski. Nawet na drugim końcu świata nasi funkcjonariusze skutecznie doprowadzili do jego zatrzymania, a niebawem będzie on w kraju i poniesie przed sądem odpowiedzialność karną" - dodał.

Kamiński został też zapytany, czy może kategorycznie zaprzeczyć pogłoskom, jakoby problem z zatrzymaniem Sebastiana M. wynikał z tego, że podejrzany "miał krewnych, znajomych w policji". - "Kategorycznie zaprzeczam. Żadnych związków. Żadnych powiązań. Absolutnie zaprzeczam" - oświadczył szef MSWiA.

Co się stało? 

Do tragicznego wypadku na autostradzie A1 w Sierosławiu doszło po godz. 19 w sobotę, 16 września. W pożarze auta marki KIA zginęli rodzice oraz ich 5-letni syn. Bezpośrednio po wypadku strażacy przekazali, że "doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych". 18 września piotrkowska policja wydała komunikat, w którym było napisane, że "kierujący pojazdem kia na chwilę obecną z niewyjaśnionych przyczyn uderzył w bariery energochłonne, następnie auto zapaliło się". Brak było informacji, że w wypadku uczestniczyło również bmw.

24 września, w stanowisku piotrkowskiej policji w związku z wypadkiem napisano, że w wypadku "brały udział kia i bmw". - "Policjanci zabezpieczyli szereg śladów, przesłuchali świadków. Dotarliśmy również do szeregu nagrań z kamer, które mamy nadzieję pozwolą wyjaśnić, co było przyczyną tej ogromnej tragedii. Przedmiotem tego śledztwa jest również wyjaśnienie, czy zachowanie kierującego bmw miało bezpośredni wpływ na zaistnienie przedmiotowego zdarzenia" - napisano w stanowisku policji z 24 września.

W piątek za kierowcą bmw wydano list gończy i ujawniony został wizerunek Sebastiana M. Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim zarzuciła mu spowodowanie śmiertelnego wypadku. Mężczyzna był poszukiwany na podstawie czerwonej noty Interpolu. O zatrzymaniu go w Zjednoczonych Emiratach Arabskich poinformował w środę minister Kamiński.

 



Źródło: pap Niezalezna.pl

 

#Mariusz Kamiński #Sebastian M. #policja #ZEA #Zjednoczone Emiraty Arabskie

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
as
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo