Kilka dni temu odbyła się rozległa konferencja prasowa polityków Prawa i Sprawiedliwości - pod siedzibą MEN. Przemysław Czarnek, Tomasz Zieliński oraz Dariusz Piontkowski apelowali wprost o "zaprzestanie wprowadzania chaosu w oświacie". Zaproponowali szereg pomysłów i zapowiedzieli przedstawienie gotowych rozwiązań, które przyczynią się do poprawy sytuacji polskiej edukacji.
W sobotę o godz. 12 w Akademii Zamojskiej podczas konwencji programowej Alternatywa 2.0 dla edukacji przedstawią gotowe rozwiązania dotyczące oświaty.
Szczegóły w artykule: Koalicja 13 grudnia wprowadziła chaos do oświaty. Politycy zapowiadają zmiany w szkolnictwie [WIDEO]
Nowacka o edukacji zdrowotnej: będzie obowiązkowa
Jedną z głównych kwestii, która nie podoba się ani opozycji, ani środowiskom nauczycieli, ani rodzicom uczniów jest przedmiot "edukacja zdrowotna", która w programie przemyca treści - zdaniem wielu - niedostosowane do wieku dzieci.
Niemniej, Barbara Nowacka, szefowa resortu edukacji dąży do tego, by stał się on przedmiotem obowiązkowym - o czym mówi otwarcie.
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa. Hucpa prawicy sprawiła, że wcześniej część polityków się przestraszyła, ale do końca marca podejmę decyzję, by był to przedmiot obowiązkowy. Rozmawiamy, co z komponentem o edukacji seksualnej
– stwierdziła na antenie Polsat News.
"To jest bardzo ważny przedmiot" - dodała.
Co więcej, sama przyznała, że wielu rodziców ma obawy, co do przedmiotu.
"Podnoszą temat edukacji zdrowotnej, że ważny przedmiot, że mają pewne obawy, że chcieliby, żeby dzieci były tego uczone, ale niektórzy, nawet bardziej konserwatywni rodzice mówią, tu mamy obawy, jak to będzie prowadzone" - brnęła dalej.
W jej ocenie, problem rozwiązuje fakt, iż "przedmiot będzie prowadzony przed profesjonalistów".
"Przedmiot jest wprowadzony przez nauczycielki, nauczycieli. Do kogo mieć większe zaufanie, jak nie do tych profesjonalistów, którzy są z naszymi dziećmi?" - stwierdziła.