Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

„Czerwony Front” organizuje w Warszawie majówkę „w obronie Lenina”. W sieci: Czy to nie sprawa dla policji?

"Czerwony Front" organizuje "majówkę z Leninem", na której - jak sami zapowiadają - poznać będzie można "komunistów z całej Polski". "Przedstawimy, do czego Lenin jest nam potrzebny dzisiaj" - czytamy w zapowiedzi wydarzenia. - Boże chroń Polskę, Europę i Świat przed neobolszewizmem - skomentował to dr Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej.

Włodzimierz Lenin
falco - pixabay.com

"Czerwony Front", przedstawiający się jako "organizacja marksistowska budująca fundament rewolucyjnej partii robotniczej w Polsce", będący polską sekcją International Marxist Tendency (IMT), organizuje na początku maja tzw. "szkołę majową", której hasłem przewodnim jest "W obronie Lenina".

"Przedstawimy, do czego Lenin jest nam potrzebny dzisiaj, jak budował swoją partię, co myślał o niepodległości i walce narodowej, w jaki sposób bronił podstaw marksistowskiej filozofii, jak tłumaczył przerost kapitalizmu w imperializm i jaka jest leninowska koncepcja państwa"

- czytamy na stronie "Czerwonego Frontu".

Aktywistka organizacji na Twitterze zaprasza na wydarzenie, twierdząc, że "będziemy odkłamywali mity" na temat Lenina.

"Majówkowe dni wolne to idealna okazja do poszerzenia swojej wiedzy i poznania komunistów z całej Polski!"

- informują we wpisie.

Inicjatywę "Czerwonego Frontu" skomentował w mediach społecznościowych dr Karol Nawrocki.

- Jeśli organizatorzy tego spotkania dotrwają na wolności do majówkowego finału (art. 256 kodeksu karnego!), to konkluzja debaty stać się może nieoczekiwanym, kopernikańskim przewrotem badań historycznych. A na poważnie: Boże chroń Polskę, Europę i Świat przed neobolszewizmem

– napisał Nawrocki.

Art. 256 Kk par. 1: Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Internauci wyrazili wątpliwość, czy sprawa "majówki z Leninem" nie powinna zainteresować organów ścigania.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
dm
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo