Wczoraj podczas konferencji prasowej - po szczycie NATO w Ankarze, prezydent Karol Nawrocki poinformował o odbytym spotkaniu z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent RP zaznaczył, że w kwestiach historycznych stanowisko Polski się nie zmienia. Wskazał, że kwestia UPA "jest nienegocjowalna".
Przychodzę do państwa prosto ze spotkania z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. To spotkanie trwało około godziny. Dyskutowaliśmy z panem prezydentem, to oczywiście dobry zwyczaj i niezbędne w relacjach między sąsiadami, żeby utrzymywać kanały dialogu, kanały informacyjne. Dużo napięć było ostatnio wokół relacji polsko-ukraińskich
– powiedziała głowa państwa polskiego.
Spotkanie Nawrocki-Zełenski
Karol Nawrocki podkreślił, że „to, co z całą pewnością się nie zmienia, to zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski, Federacja Rosyjska pozostaje głównym zagrożeniem”.
W tym samym kierunku patrzymy, jeśli chodzi o zagrożenia dla naszej niepodległości, to się nie zmienia
– dodał.
Kancelaria Prezydenta RP zamieściła na portalu X wpis - po spotkaniu prezydentów.
Prezydent RP Karol Nawrocki spotkał się po szczycie NATO w Ankarze z Prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Spotkanie dotyczyło relacji dwustronnych, w tym kwestii historycznych.
– przekazano.
Prezydent RP @NawrockiKn spotkał się po szczycie NATO w Ankarze z Prezydentem Ukrainy @ZelenskyyUa. Spotkanie dotyczyło relacji dwustronnych, w tym kwestii historycznych. pic.twitter.com/hYFeEp4aVk
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) July 8, 2026
O kwestiach historycznej, które miały wybrzmieć podczas spotkania, nie wspomniał jednak prezydent Ukrainy.
Spotkałem się z Prezydentem Polski Karolem Nawrockim. To była ważna i potrzebna rozmowa; rozmawialiśmy ponad godzinę. Stajemy w obliczu jednego wspólnego zagrożenia: Rosji. I bardzo ważne jest, aby utrzymać wzajemne zrozumienie, wsparcie i działać razem. Nasze kraje potrzebują tylko silnych relacji. Uzgodniliśmy, że będziemy kontynuować dialog.
– czytamy w jego wpisie.
I met with President of Poland Karol Nawrocki @NawrockiKn. It was an important and necessary conversation. We spoke for more than an hour.
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) July 8, 2026
We face one common threat – Russia. And it is critical to maintain mutual understanding, support, and unity of action. Our countries need… pic.twitter.com/G4YERz1pt9
"Rozmawiano o stosunkach dwustronnych"
Szczegóły dot. samego przebiegu rozmowy prezydentów Polski i Ukrainy, a także okoliczności w jakich doszło do spotkania, przedstawił dziś rano w RMF FM Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej.
Wołodymyr Zełenski poprosił prezydenta Karola Nawrockiego o nieco dłuższą rozmowę. Prezydent oczywiście, skoro jest propozycja i gotowość, zgodził się na to, aby usiąść i wyjaśnić sobie pewne sprawy
– wskazał.
Dalej mówił: "przez tę godzinę zostały przedstawione fakty natury historycznej, dlaczego polska opinia publiczna jest oburzona. Myślę, że wielu kwestii nie wiedział [Wołodymyr Zełenski], nie miał świadomości i dowiedział się z rozmowy - było nie było - z historykiem, bo pan prezydent jest doktorem historii".
Zaznaczył, że "o Rosji rozmawiano też, aczkolwiek nie był to dominujący temat akurat w tym kontekście. Tutaj głównie rozmawiano o stosunkach dwustronnych".
Przydacz podkreślił wyraźnie: "Prezydent też wskazywał jasno, że sprawa podejścia do OUN-UPA jest nienegocjowalna. W tym sensie Polska nie zmieni swojego podejścia i Ukraina musi mieć świadomość, że ilekroć będzie gloryfikować zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA, tylekroć Polska będzie reagować i tylekroć będzie to powodować zły stan relacji".
Więc Ukraina musi wybierać: czy chce mieć dobre relacje z Polską, czy chce mieć złe. To wszystko jest zależy od strony ukraińskiej
– dodał.