Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie, sędzia Jerzy Nawrocki, nie ma zgody na dalsze orzekanie i skończył 65 lat, co oznacza, że przeszedł w stan spoczynku. Mimo to, dalej pojawia się w pracy i kieruje sądem. Jak informowaliśmy na Niezalezna.pl, Nawrocki wystąpił do sądu pracy z pozwem o ustalenie, iż pozostaje w stosunku pracy. Mało tego, sędzia Nawrocki najwyraźniej ma świadomość, jaki jest jego status, gdyż - jak zapowiedziała jego rzecznik - postanowił powstrzymać się od orzekania, by nie narażać orzeczeń na podważanie.
Z kolei wiceprezes Barbara du Château wkrótce także przejdzie w stan spoczynku. "Ja kończę 65. rok życia 16 kwietnia. Także ja pracuję" - stwierdziła zapytana przez dziennikarza Niezalezna.pl. A co za miesiąc? - "A to moja sprawa" - odparła.
Ministerstwo reaguje na informacje Niezalezna.pl
Dzisiaj komunikat w sprawie, którą opisała Niezalezna.pl, wydało Ministerstwo Sprawiedliwości.
Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że sędziowie Jerzy Nawrocki i Barbara du Château pozostają na stanowisku Prezesa i Wiceprezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Na 6 miesięcy przed ukończeniem 65. roku życia, sędziowie złożyli do Krajowej Rady Sądownictwa oświadczenia o woli dalszego zajmowania stanowiska sędziego. Do dokumentu dołączyli stosowną informację o stanie zdrowia, potwierdzającą możliwość dalszego sprawowania funkcji.
– stwierdził resort kierowany przez Waldemara Żurka.
Dalej ministerstwo wskazuje, że wobec negatywnej uchwały KRS, sędziowie złożyli odwołanie do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Izba oddaliła odwołania sędziów. Co na to resort?
Wobec braku prawidłowo ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa postępowanie dotyczące dalszego zajmowania stanowiska przez Prezesa i Wiceprezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie po osiągnięciu wieku uprawniającego do przejścia w stan spoczynku nie zostało zakończone. W konsekwencji sędziowie Jerzy Nawrocki i Barbara du Château pozostają na zajmowanych stanowiskach. Ponadto Sąd Rejonowy Lublin-zachód w Lublinie, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych udzielił sędziom Jerzemu Nawrockiemu i Barbarze du Château zabezpieczenia roszczenia o ustalenie stosunku służbowego sędziego w stanie czynnym.
– stwierdzono.
Warto podkreślić, że sędziowie Nawrocki i du Château z własnej inicjatywy złożyli wniosek do KRS oraz odwołanie do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. A kiedy zapadły negatywne dla nich decyzji - wtedy pojawił się resort sprawiedliwości, uznając, że orzeczenia rzekomo są nieważne "wobec braku prawidłowo ukształtowanej KRS".
- Taka to „praworządność” - podsumował adw. Bartosz Lewandowski.
Sędziowie zwrócili się - zgodnie z przepisami - do @KRS_RP o wyrażenie zgody na dalsze pełnienie obowiązków służbowych.@KRS_RP odmawia.
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) March 27, 2026
Sąd Najwyższy oddala odwołania od uchwał, czym zamyka sprawę.
Minister Sprawiedliwości, czyli organ władzy wykonawczej, bez podstawy prawnej… https://t.co/yXWvUYLQSP