Premier Beata Szydło zapowiedziała, że nie opublikuje decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy Prawa i Sprawiedliwości. Szefowa rządu stwierdziła, że publikacja takiego dokumentu byłaby złamaniem Konstytucji, ponieważ trwające posiedzenie TK „nie odbywa się na zasadach, jakie przewiduje ustawa”. – Podtrzymujemy zdanie, że rząd RP nie może opublikować stanowiska niektórych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które nie jest oparte na przepisach prawa – stwierdził w połowie marca rzecznik rządu Rafał Bochenek.
Od tamtej pory opozycja domaga się publikacji opinii TK i wpada na kolejne „genialne” pomysły, jak obejść prawo. Lewica np. wyświetlała tekst opinii na budynku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Dziś pojawił się kolejna propozycja. Ogłosił ją prof. Adam Strzembosz.
– stwierdził niespodziewanie, cytowany przez TVN pierwszy prezes Sądu Najwyższego i przewodniczący Trybunału Stanu prof. Adam Strzembosz. Szkoda, że nie sprecyzował, jakie to „poważne gazety” ma na myśli…Nie widzę przeszkody, żeby poważne gazety w Polsce publikowały wszystkie orzeczenia Trybunału. Spełniłyby w ten sposób rolę informacji nie tylko społeczeństwa, ale również sędziów i organów administracji państwowej o obowiązującym aktualnie prawie