Niezwykłą historię sędziego Huberta Błaszczyka opisaliśmy na Niezalezna.pl już w 2024 roku.
Komuniści złamali karierę sędziego Huberta Błaszczyka, który działał w "Solidarności", a w stanie wojennym w podziemiu. Za to został skazany i trafił do więzienia, a szykany esbeków zmusiły go do emigracji. Pozostał jednak wiernym swoim ideałom.
– pisaliśmy.
Efektem zainteresowania sędzią Błaszczykiem był apel do Krajowej Rady Sądownictwa: "Czas skończyć ze skutkami bezprawia totalitarnego państwa komunistycznego". Apel ten przyniósł konkretne skutki. Krajowa Rada Sądownictwa wystąpiła dziś do ministra sprawiedliwości o formalne wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji z czerwca 1982 r. wydalającego ze służby sędziego Huberta Błaszczyka
Druga uchwała KRS. Pierwszą ignoruje premier Tusk?
W piątkowej uchwale KRS podkreślono, że „Hubert Błaszczyk został poddany represjom zarówno jako osoba, jak również jako sędzia za działalność na rzecz bytu niepodległego Państwa Polskiego”. Rada przypomniała, że „instrumentarium szykan zastosowanych wobec sędziego obejmowało tymczasowe aresztowanie, skazanie na karę czterech lat pozbawienia wolności i trzy lata pozbawienia praw publicznych, a następnie, podczas jego pobytu w komunistycznym więzieniu, wydalenie go ze służby przez komunistycznego ministra sprawiedliwości”.
„Nie dokonano rozliczenia przeszłości poprzez doprowadzenie do odpowiedzialności za stosowanie represji sądowych oraz pełne naprawienie krzywd. Doświadczył tego sędzia Błaszczyk, którego dotyczy, pomimo upływu kilkudziesięciu lat, pozostające w przestrzeni prawnej zarządzenie komunistycznego ministra sprawiedliwości o wydaleniu go ze służby, pomimo nieistniejącego w obrocie a stanowiącego podstawę tego zarządzenia wyroku skazującego” - czytamy w piątkowej uchwale Rady.
To już druga uchwała obecnej KRS odnosząca się do sędziego Błaszczyka. Przed rokiem Rada wystąpiła do premiera Donalda Tuska o przyznanie mu emerytury specjalnej w wysokości uposażenia sędziego w stanie spoczynku. „Do chwili obecnej Rada nie posiadła informacji, by Prezes Rady Ministrów wykazał aktywność w tym przedmiocie” - przekazano w piątkowej uchwale.
Kim jest sędzia Hubert Błaszczyk?
Hubert Błaszczyk urodził się w 1952 r. w Golczewie koło Kamienia Pomorskiego. Ukończył prawo na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W momencie wprowadzenia stanu wojennego był sędzią, przewodniczącym Wydziału Cywilnego i wiceprezesem Sądu Rejonowego w Świebodzinie. Jednocześnie od września 1980 r. działał w Solidarności przy Sądzie Wojewódzkim w Zielonej Górze, a w 1981 r. był doradcą prawnym tego związku w Świebodzinie.
Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 r., będąc członkiem sztabu organizacji Podziemie „S” Ziemi Świebodzińskiej, odmówił wystąpienia z Solidarności, . Aresztowany w kwietniu 1982 r., w czerwcu 1982 r., został skazany wyrokiem Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu w procesie 16 członków organizacji na cztery lata więzienia. Odmówił podpisania wniosku o ułaskawienie, zwolniony na mocy amnestii we wrześniu 1983 r. Od 1987 r. na emigracji w Australii. Procował jako robotnik i kierownik magazynów. Od 2010 przewodniczący działającego w Australii Związku Więźniów Politycznych Okresu Stanu Wojennego.
Jeszcze w 1994 r. Sąd Najwyższy uniewinnił Błaszczyka od wszystkich zarzutów, a w uznaniu zasług otrzymał on w 2007 r. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz w 2017 r. Krzyż Wolności i Solidarności.