Bracia (w wieku 18 i 15 lat) włamali się do jednego z zakładów produkcyjnych w Zamościu. "Towarzyszyła im w tym trójka młodszego rodzeństwa w wieku 10, 11 i 12 lat" - podaje Polsat News.
Złodzieje ukradli kamery, rejestrator monitoringu i "spożywkę". Łączne straty wyniosły ponad 2 tys. złotych.
"Sprawą nastoletnich włamywaczy zajmie się sąd. 18-latkowi może grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Jego młodszy brat będzie się tłumaczyć przed sądem rodzinnym i nieletnich" - tłumaczy polsatnews.pl