W sobotę z wychłodzenia zmarło w Polsce dziewięć osób, czyli o sześć więcej niż dzień wcześniej. Od 1 listopada takich tragicznych przypadków było już 27. Są i inne ofiary niskich temperatur. Wczoraj trzyosobowa rodzina – w tym jedno dziecko – została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w miejscowości Łagiewniki na Dolnym Śląsku. Według strażaków, cała trójka uległa zaczadzeniu.
W niedzielę ma być jeszcze zimniej. Michał Jaworski z IMiGW poinformował RMF FM, że na krańcach północno-wschodnich mogą być nawet spadki do -19 stopni Celsjusza, a w kotlinach górskich do -24 stopni Celsjusza. Mroźny ma być również poniedziałek. Najzimniej będzie na Podlasiu oraz w Olsztynie, gdzie termometry wskażą w ciągu dnia minus 11 stopni Celsjusza. W centrum kraju na termometrach zobaczymy minus 6 stopni Celsjusza.
Jak już informowaliśmy, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed mrozami dla większości województw. Synoptycy przewidują wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować szkody materialne i możliwe zagrożenie życia.
Również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa alarmowało, że początek roku przyniesie znaczący spadek temperatury. Apelowano, aby dostosować rodzaj odzieży do panujących na zewnątrz warunków oraz ograniczyć przebywanie na otwartej przestrzeni w najzimniejszych momentach dnia.
Nadchodzącym mrozom towarzyszyć mogą miejscami marznące opady powodujące oblodzenia i gołoledź. Należy więc pamiętać o konieczności zachowania wzmożonej czujności podczas jazdy samochodem.