Tajemnice sędziego, agenta Łukaszenki » więcej w Gazecie Polskiej! CZYTAJ TERAZ »

Spadkobiercy Palikota przed domem Kaczyńskiego. Górnicy i stoczniowcy wyszli im naprzeciw

Przed domem Jarosława Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu w niedzielny wieczór rozpoczęły się dwie manifestacje. Po jednej stronie stanęli m.in.

twitter.com
Przed domem Jarosława Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu w niedzielny wieczór rozpoczęły się dwie manifestacje. Po jednej stronie stanęli m.in. górnicy oraz stoczniowcy, po drugiej grupa osób, która swoim zachowaniem niewiele różni się od zwolenników Janusza Palikota, dopuszczających się haniebnych wybryków przed Pałacem Prezydenckim po katastrofie smoleńskiej.

Spadkobiercom palikociarzy przewodził Marcin Biardzki z groteskowego tworu o nazwie Kościół Latającego Potwora Spaghetti. Krzyczeli m.in. „Precz z kaczyzmem” i „Oddaj kota, zabierz Dudę”. To mniej więcej ten sam skandaliczny język, jakim posługiwali się zwolennicy Palikota, którzy urządzali seanse nienawiści na Krakowskim Przedmieściu po tragedii smoleńskiej. Palono też świeczki, ale uczestnicy demonstracji zapytani, dlaczego to robią – nie potrafili odpowiedzieć.


fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska


fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Po drugiej stronie policyjnego kordonu, oddzielającego obydwie demonstracje, stanęła kilkusetosobowa grupa młodych ludzi, górników, a także stoczniowców z Gdańska. Byli też m.in. poseł PiS Anita Czerwińska, szefowa Solidarnych 2010 Ewa Stankiewicz i redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz.


fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska


fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Jesteśmy tutaj, żeby zaprotestować przeciwko kłamstwu. Wybór daty 13 grudnia, jako daty protestu, jest próbą zestawienia Wojciech Jaruzelskiego z Jarosławem Kaczyńskim. Niczym nie różni się to od innych kłamstw, jak stwierdzenia o „polskich obozach koncentracyjnych”. My jesteśmy z Trójmiasta i wiemy dobrze, czym był stan wojenny, a oni ustawiają się po stronie systemu, który doprowadził do wydarzeń 13 grudnia 1981 roku. Jarosław Kaczyński stawał w obronie ludzi szykanowanych w stanie wojennym i przyszliśmy podkreślić tę oczywistość. Niedostrzeganie tego jest albo głupotą, albo celowym działaniem

– powiedział portalowi niezalezna.pl Tomasz Rakowski, współorganizator demonstracji, popierającej prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Zebrani skandowali m.in. „Nowoczesna Targowica”, „Macie kota Palikota”, a także „Jarosław, Jarosław”. Prezesowi PiS zaśpiewano również „Sto lat”.


fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska


fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

 



Źródło: niezalezna.pl

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
plk,MP
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo