Protestowano w piątek (11 grudnia), na Manhattanie, przy skrzyżowaniu ulic 59 Street i Broadway, pod 10 Columbus Circle,gdzie mieści się siedziba CNN, studia telewizyjne tej stacji, a także siedziba Time Warner Inc., właściciela CNN.
– napisał Witold Rosowski, z Klubu „Gazety Polskiej” w Nowym Jorku przed demonstracją.Niedawno Polska dokonała wyboru, czy będzie krajem wasalskim czy niepodległym. Zmanipulowane, wyrwane z kontekstu obrazki i urywki informacji przedstawiają nowy, wybrany przez nas rząd i prezydenta, a więc też wszystkich nas, którzy dokonaliśmy tego wyboru, jako szowinistów, tyranów, rozrabiaków, a nawet komunistów! Hipokryzja oraz nienawiść do Polski zagościły na łamach CNN

fot. arch.
Natomiast przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej” w USA i Kanadzie wystosowali list protestacyjny w związku ze skandalicznymi publikacjami „The Washington Post” oraz CNN na temat aktualnej sytuacji w Polsce. Inicjatorzy listu domagają się redakcji przeprosin, sprostowania nieprawdziwych informacji oraz wzywają do rzetelności i informowania o pracach nowego polskiego rządu bez uprzedzeń.

fot. arch.
Koordynująca działania Klubów „Gazety Polskiej” w USA i Kanadzie Agata Mikołajczyk zwraca uwagę, że Jackson Diehl w artykule na łamach „The Washington Post”, podobnie jak Fareed Zakaria z CNN, dopuścili się rażących przekłamań i ostro atakowali działania nowego polskiego rządu z Beatą Szydło na czele.

fot. arch.
– napisano w liście skierowanym do redakcji „The Washington Post” oraz CNN.Ataki te są niezwykle opresyjne i nie obrazują obecnej sytuacji politycznej w Polsce w sposób uczciwy i obiektywny, będąc wyrazem wrogiego nastawienia ich autorów. W rzeczywistości są to materiały propagandowe pełne złych intencji, które w konsekwencji wprowadzają w błąd amerykańskich czytelników oraz widzów. [...] Osoby odpowiedzialne za rozpowszechnianie tych fałszywych opinii oraz informacji, w rzeczywistości są ściśle związane z Platformą Obywatelską – partią, która sprawowała w Polsce rządy przez ostatnie osiem lat, a teraz przegrała wybory parlamentarne w 2015 roku

fot. arch.