Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​USA mają dane dotyczące katastrofy smoleńskiej. „Potrzebna jest wola Białego Domu”

Stany Zjednoczone są w posiadaniu nieprzetworzonych danych wewnętrznych na temat katastrofy smoleńskiej – ujawnił prof.

Autor:

Stany Zjednoczone są w posiadaniu nieprzetworzonych danych wewnętrznych na temat katastrofy smoleńskiej – ujawnił prof. Marek Jan Chodakiewicz będący gościem programu „W Punkt” w Telewizji Republika. Amerykański profesor polskiego pochodzenia dodał, że w wyjaśnieniu katastrofy rządowego Tupolewa potrzebna jest wola Białego Domu. - Wszystko jest przetrzymywane na zewnętrznym dysku przez środowisko amerykańskie, które zajmuje się wywiadem - stwierdził.
 
Profesor Chodakiewicz twierdzi, że wśród amerykańskich elit nie ma obecnie woli wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. Decydujący krok ma należeć do Białego Domu.

W Stanach Zjednoczonych istnieją różne dane nieprzetworzone i informacje, które zebrał zespół pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza. Wszystko to zostało zgromadzone na zewnętrznym dysku i przekazane do amerykańskiego środowiska, które zajmuje się wywiadem. Żeby wyjaśnić sprawę smoleńską muszą w USA wygrać konserwatyści, którzy stworzą w tej sprawę komisję senacką

- powiedział we wtorek wieczorem na antenie TV Republika amerykański historyk.
 
Profesor dodał, że strategia w sprawie wyjaśniania katastrofy powinna być długofalowa i oparta na merytorycznych argumentach.

Być może zasadne jest stworzenie dwóch komisji międzynarodowych - jedną związaną z holenderskim samolotem MH17, a drugą z rządowym Tupolewem

- mówił naukowiec polskiego pochodzenia.
 
Według historyka podstawą warsztatu kontrwywiadowczego są pytania. Każdy analityk zajmujący się polityką zagraniczną je zadaje. A „w takich sprawach nie ma złych pytań” – stwierdził.

Prof. Chodakiewicz odniósł się również do pierwszej wizyty zagranicznej prezydenta Andrzeja Dudy.

Gest prezydenta Andrzeja Dudy w stosunku do Estonii jest zrozumiały, ponieważ to Tallinn zaraz po Ukrainie i Łotwie jest najbardziej narażony na niebezpieczeństwo ze strony Rosji 

- ocenił historyk.

Marek Jan Chodakiewicz stwierdził, że polskie środowiska niepodległościowe od dawna zastanawiały się, jak zabezpieczyć wolność i niezależność ojczyzny. Takim właśnie sposobem są m.in. stałe bazy NATO.

Plusem tej sytuacji jest fakt, że obecność rotacyjna wojsk amerykańskich się powtarza. Prawdą jest, że bazy USA są wszędzie tam, gdzie ten kraj wygrywał wojny, od Japonii po Niemcy

- mówił profesor.
 
Pytany o zasadność posiadania przez Polskę broni atomowej prof. Chodakiewicz powiedział wprost: „Jestem za”.
 

Zdecydowanie tak. Jest to najbardziej pokojowa broń na świecie. Dzięki niej podczas zimnej wojny nie wybuchła III wojna światowa, ponieważ obie strony bały się szaleństwa. Polska musi szukać pokojowej energii, a jej źródłem jest właśnie energia atomowa. Warszawa powinna zacząć budować swoje własne reaktory i elektrownie. O potrzebną do tego technologię można się zwrócić np. do Francji

- ocenił amerykański naukowiec polskiego pochodzenia.

OBEJRZYJ:

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,telewizjarepublika.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska