Do zdarzenia doszło w sobotę, 1 sierpnia, krótko po rozpoczęciu służby przez policjanta. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Lublinie, funkcjonariusz podczas cofania nieoznakowanym radiowozem marki Fiat Ducato na parkingu Komendy Miejskiej Policji w Chełmie uderzył w budynek jednostki.
Na szczęście kolizja nie spowodowała poważniejszych uszkodzeń ani pojazdu, ani elewacji komendy.
Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości
Po zdarzeniu 53-letni funkcjonariusz Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego został poddany badaniu alkomatem. Kolejne pomiary wykazały odpowiednio 0,30 mg/l, 0,30 mg/l, 0,27 mg/l oraz 0,24 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Od policjanta pobrano również krew do dalszych badań.
Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Przyznał się
Jak przekazała prokuratura, podczas przesłuchania policjant nie kwestionował swojej odpowiedzialności.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Andrzej B. przyznał się do zarzucanego mu czynu, wyraził skruchę i złożył krótkie wyjaśnienia, wskazując, że spożywał alkohol dzień wcześniej i był przekonany o swojej trzeźwości
– poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie prok. Marcin Kozak.
Wobec podejrzanego zastosowano dozór policji oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na czas trwania postępowania.
Komendant wszczął procedurę wydalenia ze służby
Konsekwencje wobec funkcjonariusza wyciągnęła również Komenda Miejska Policji w Chełmie. Rzeczniczka jednostki nadkom. Ewa Czyż poinformowała, że komendant natychmiast podjął decyzję o wszczęciu procedury wydalenia policjanta ze służby.
Funkcjonariusz został także zawieszony w obowiązkach służbowych do czasu zakończenia postępowania. Andrzej B. służył w policji od siedmiu lat.