Jak poobserwowałem niektóre jego filmiki czy fragmenty wywiadów, to to było oburzające, bo podteksty antysemickie są całkiem jawne. A to, co wypisuje na Facebooku, pachnie mi raczej szaleństwem niż czymś, co jest kompetentne i zapowiada coś dobrego - tak o Pawle Kukizie mówił dziś w TOK FM redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis.
Publicysta dodał: - Ja rozumiem, że jest sezon pod tytułem "wszystko stare złe, wszystko nowe dobre", no ale niespecjalnie te nastroje są kompatybilne z tym, co sam odczuwam, bo to nowe uważam za dość groźne i nie wiem, czy nie groźniejsze niż to nowe, co niesie PiS.
Lisowi sekundowała Janina Paradowska, w PRL należąca do partii komunistycznej. - To jest kompletnie nieobliczalne, kompletnie nierozpoznane. A jeszcze czytam o tych zamiarach prowadzenia kampanii w sposób zaskakujący i wyłącznie negatywny, czyli ja rozumiem jeszcze większa ruina i większe gruzy, i jeszcze większe poniżanie ludzi, bo to przy okazji poniża się tych ludzi, którzy osiągnęli ten sukces, który Polska ma - skarżyła się Paradowska.
Niewykluczone, że atak Lisa na Kukiza, a przy okazji na "to nowe co niesie PiS", to reakcja na wyniki sondażu zamówionego przez "Newsweek" i opublikowanego dziś około południa. Z badania wynika, że na PiS głosować chce 36 proc. wyborców, na Listę Kukiza 25 proc., a na PO jedynie 20 proc.
ZOBACZ WIDEO: